Benzopiren jest substancją rakotwórczą niebezpieczną dla ludzi. Portal nie wyjaśnił, jak mogło dojść do wzrostu jej stężenia.
Do wycieku mazutu - ciężkiego oleju opałowego - doszło 15 grudnia wskutek katastrofy dwóch rosyjskich tankowców w Cieśninie Kerczeńskiej, leżącej między Rosją a anektowanym przez nią w 2014 r. ukraińskim Krymem. Oba statki, Wołgonieft 212 i Wołgonieft 239, były bardzo wysłużone - zbudowano jej na przełomie lat 60. i 70. XX w. Do morza dostało się co najmniej 4 tys. ton mazutu.
Sztab operacyjny Kraju Krasnodarskiego poinformował w niedzielę, że dotychczas przesiano i oczyszczono przy pomocy specjalistycznego sprzętu 15 tys. ton skażonego piasku zebranego z plaż, zanieczyszczonego produktami ropopochodnymi.
Według danych ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych, w Kraju Krasnodarskim przebadano dotąd 265 km linii brzegowej - przekazał portal. Zebrano i usunięto "ponad 177 tys. ton skażonego piasku i gleby".
Wcześniej władze zapewniały, że ryby złowione w Morzu Czarnym po wycieku mazutu nadają się do spożycia, a po przeprowadzeniu "866 testów różnych produktów, pochodzących z ryb i owoców morza", nie stwierdzono "żadnych nieprawidłowości". (PAP)
os/ szm/