PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Białystok/ Nauki nie należy się bać - piknik na zakończenie XXII Podlaskiego Festiwalu Nauki i Sztuki ...     Ekspertka o dziecięcych telefonach zaufania: ważne, by potrzebujący pomocy dodzwonił się od razu ...     Opole/ Politechnika otwiera kierunek dla specjalistów cyberbezpieczeństwa i AI ...     Nawrocki: będę korzystał z wszelkich środków, aby wymóc na rządzie zażegnanie kryzysu służby zdrowia ...     Naukowiec: nie chcę, żeby ludzie żyli do 120 lat; chcę, żeby nie chorowali 15 lat wcześniej (wywiad) ...     Olsztyn/ Miasto chce zbadać największe jezioro, by możliwe było oczyszczenie z moczarki ...     Psycholog: gwałtowne przerwanie gry komputerowej w złości to ważny sygnał (wywiad) ...     Prof. Postuła: medycyna długowieczności nie polega na biciu rekordów wieku ...     Gwałtowne przerywanie gry wideo w wyniku złości - sygnałem ryzyka uzależnienia od gier ...     Lekarka: otyłość skraca życie nawet o 10 lat; tańsze zamienniki leków mogą zwiększyć dostępność jej leczenia ...    

„GW”: Ciche tsunami chorób serca i otyłości


Dziecko urodzone w Polsce ma na starcie wyższe ryzyko zawału czy udaru niż dziecko w Niemczech. Ciche tsunami cholesterolu, otyłości i zaniedbanej profilaktyki właśnie zalewa nasz system ochrony zdrowia – mówi prof. Maciej Banach w wywiadzie dla wtorkowej „Gazety Wyborczej”.

„Dziecko, które rodzi się w Polsce, od razu ma wyższe ryzyko zawału i udaru niż jego rówieśnik w Niemczech, Holandii czy Francji. To jest efekt wielu lat zaniedbań” - stwierdza kardiolog, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego.

„Mamy 21 mln dorosłych Polaków z zaburzeniami lipidowymi. Nasze najnowsze wyniki badania LIPIDOGRAM wskazują już na ok. 12 mln osób z otyłością. Kolejne 12–13 mln z nadciśnieniem tętniczym. To już nie jest fala. To jest ściana” - alarmuje rozmówca „GW”.

Prof. Banach podkreśla, że z budżetu NFZ rzędu 250 mld zł na działania stricte prewencyjne idzie całościowo nie więcej niż 3 proc. „To jest dramatycznie mało. Efekt? Około 160 tys. zgonów rocznie z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Dla porównania nowotwory, których tak się boimy, to rząd 100 tysięcy zgonów” - mówi kardiolog.

„Mamy ok. 80 tys. zawałów i mniej więcej 75 tys. udarów rocznie, nawet co 5-7 osoba ma chorobę tętnic obwodowych. To są liczby, których nie da się zamieść pod dywan” - podkreśla prof. Banach.(PAP)

bal/ piu/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.