PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Stałe monitorowanie ciśnienia krwi zegarkiem ...     Do Kazachstanu sprowadzono z Europy kolejne konie Przewalskiego ...     Psycholog: myślenie spiskowe towarzyszy człowiekowi od wieków ...     Badaczka z Harvardu: tradycyjny format CV sprzyja uprzedzeniom i utrudnia rekrutację ...     Badaczka z Harvardu: aby walczyć z uprzedzeniami w pracy - lepiej zmieniać procedury niż ludzi ...     Opracowano ultraszybki laser na chipie ...     Pobyt dziecka w szpitalu zmienia podejście rodziców do szczepień ...     Dieta ketogeniczna może wspierać leczenie anoreksji ...     Poglądy polityczne wpływają na wybór partnera ...     Sztuczna inteligencja w ocenie naukowców ...    

Ekspertka: lekarze ginekolodzy powinni umieć pracować z kobietami po przemocy seksualnej


Jedna trzecia kobiet choć raz doświadczyła przemocy seksualnej – powiedziała PAP prof. Katarzyna Kosińska-Kaczyńska. Zaznaczyła, że lekarze powinni umieć zaopiekować się nimi, by ich wtórnie nie traumatyzować. Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego przygotowało dla nich szkolenie.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia ponad 30 proc. kobiet na świecie powyżej 15. roku życia choć raz doświadczyło przemocy seksualnej.

– To nie jest rzadka sytuacja, w której lekarz ginekolog w gabinecie czy w szpitalu ma do czynienia z pacjentką po przemocy seksualnej. Przy czym przemoc może też dotyczyć sytuacji domowych – wskazała prof. Katarzyna Kosińska-Kaczyńska, kierownik Kliniki Położnictwa, Perinatologii i Neonatologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP).

Zaznaczyła, że przemocy fizycznej lub seksualnej ze strony partnera w Polsce doświadczyło niemal 10 proc. kobiet. Jednocześnie wskazała, że są to dane szacunkowe, bo wiele ofiar przemocy nigdzie jej nie zgłasza. Z obawy przed przeciągającymi się procedurami, z lęku przed niepomyślnym dla nich wynikiem postępowania czy ze wstydu przed otoczeniem.

– Dlatego lekarz powinien umieć o tym rozmawiać, bo często to właśnie ginekolog jest jedynym lekarzem, z którym kobieta ma systematyczny kontakt – powiedziała profesor.

Zaznaczyła, że właściwe zajęcie się kobietą po przemocy seksualnej wymaga interdyscyplinarnego podejścia.

– Gdy w izbie przyjęć mamy do czynienia z kobietą po gwałcie, lekarz, poza przeprowadzeniem badania i zabezpieczeniem materiałów dowodowych, powinien wiedzieć, w jaki sposób przeprowadzić pacjentkę przez procedury i jak z nią rozmawiać, by jej wtórnie nie traumatyzować. Tym sytuacjom zwykle towarzyszy bardzo dużo dodatkowego stresu, który jest niepotrzebny – powiedziała.

Profesor wskazała, że w Polsce lekarze podczas studiów medycznych czy potem w czasie specjalizacji nie uczą się, jak kompleksowo postępować w takich sytuacjach. Dlatego CMKP przygotowało kurs dla ginekologów-położników w trakcie i po specjalizacji. Przez dwa dni będą wykładane aspekty prawne związane z przyjmowaniem zgłoszeń i dotyczące kontaktu z policją.

Program obejmuje też procedury medyczne, w tym badanie czy zabezpieczenie materiału dowodowego. Planowany jest także blok dotyczący umiejętności miękkich i zasad udzielania wsparcia osobom po doświadczeniu przemocy oraz przekazywania informacji, gdzie pacjentka może uzyskać dalszą bezpłatną pomoc psychologiczną. W tym zakresie CMKP nawiązało współpracę z organizacjami pozarządowymi.

Szkolenie „Rozpoznawanie i postępowanie w przypadku przemocy seksualnej wobec dziewczynek i kobiet w praktyce ginekologiczno-położniczej” jest zaplanowane na 8 i 9 czerwca i jest dostępne online. Kurs został przygotowany pod przewodnictwem konsultant krajowej w dziedzinie położnictwa i ginekologii prof. Ewy Wender-Ożegowskiej. Rejestracja na szkolenie jest dostępna na stronie kursy.cmkp.edu.pl.

W Polsce 9,8 proc. kobiet co najmniej raz w życiu doświadczyło przemocy, której sprawcą był partner, a 3,1 proc. kiedykolwiek doznało przemocy ze strony osoby innej niż partner.

WHO alarmuje, że kobiety zaczynają doświadczać przemocy bardzo wcześnie. Zjawisko to dotyczy 16 proc. nastolatek na świecie w wieku 15–19 lat. (PAP)

kra/ joz/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.