PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Warszawa/ WSSE: na terenie miasta zarejestrowano ognisko gruźlicy ...     Hydrolog: w sierpniu i we wrześniu możliwe kolejne rekordy niskiego stanu wody na Wiśle ...     Ekspertka: platformy społecznościowe nie rywalizują już o nasze dane czy uwagę, lecz o przywiązanie ...     Kostaryka/ Odkryto nowy gatunek rzekotki, która uwielbia plantacje kawy ...     Ekspertka: człowiek jest dla kota ważnym elementem świata (wywiad) ...     Ekspertka: koty domowe zmieniają geny żbików (wywiad) ...     Endokrynolożka: sam test genetyczny proponowany przez WTA nie przesądza o przewadze w sporcie ...     Kujawsko-Pomorskie/Kobieta pochowana z sierpem i kłódką mogła wywodzić się spoza lokalnej społeczności ...     AI zaprojektowała cały genom bakteriofaga ...     Raport: Polki nadal rzadko używają żeńskich nazw zawodów ...    

Holandia/ Badanie: ulubiona muzyka może o połowę zmniejszać ryzyko majaczenia po operacji


Pacjenci, którzy słuchali w szpitalu nagranej muzyki, o około połowę rzadziej doświadczali majaczenia niż osoby objęte standardową opieką. Muzyka łagodzi również ból, stres i lęk oraz poprawia sen – wynika z metaanalizy i innych badań Erasmus MC w Rotterdamie, które opisał dziennik „NRC”.

W metaanalizie uwzględniono dane ponad tysiąca hospitalizowanych pacjentów. W liczącej ponad 500 osób grupie objętej standardową opieką majaczenie wystąpiło u 16 proc. chorych. W podobnie licznej grupie słuchającej nagranej muzyki odsetek wyniósł 8 proc.

Majaczenie, nazywane też delirium, to nagłe i silne zaburzenie świadomości oraz orientacji, które może pojawić się po operacji. Jego następstwami mogą być m.in. pogorszenie funkcji poznawczych i trudności w powrocie do samodzielnego życia. Wyniki analizy zespół opublikował w „The American Journal of Geriatric Psychiatry”. Naukowcy zaapelowali, aby szpitale wprowadziły muzykę jako tanią i zrównoważoną formę wspomagania opieki.

Programem „Muzyka jako lekarstwo” w Erasmus MC kieruje anestezjolog Markus Klimek. Jego zespół bada wpływ muzyki m.in. na pacjentów operowanych, przebywających na oddziałach intensywnej terapii i przechodzących rehabilitację pulmonologiczną.

Badania wskazują, że najskuteczniejsza jest muzyka wybrana przez samego pacjenta, niezależnie od gatunku. Może to być muzyka klasyczna, pop, techno, hard rock lub rap. W Erasmus MC pacjentów zachęca się, aby przynosili do szpitala własne nagrania i słuchali ich przed operacją, podczas niej oraz po zabiegu.

Według Klimka odczuwane przez pacjentów stres i lęk zmniejszają się o 30–50 proc. Wyniki kwestionariuszy potwierdzono pomiarami poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu.

Mechanizm działania muzyki nie został jeszcze poznany. Jedną z hipotez jest wzrost aktywności mózgu i stężenia oksytocyny, serotoniny, dopaminy oraz endorfin. Badacze nie wykluczają również efektu placebo.

Zainteresowanie wynikami wyrazili ubezpieczyciele. Naukowcy muszą jednak jeszcze ocenić możliwe oszczędności oraz rozwiązać kwestie higieny słuchawek, praw do nagrań i odpowiedzialności za sprzęt.

Patryk Kulpok (PAP)

pmk/ agt/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.