PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Stałe monitorowanie ciśnienia krwi zegarkiem ...     Do Kazachstanu sprowadzono z Europy kolejne konie Przewalskiego ...     Psycholog: myślenie spiskowe towarzyszy człowiekowi od wieków ...     Badaczka z Harvardu: tradycyjny format CV sprzyja uprzedzeniom i utrudnia rekrutację ...     Badaczka z Harvardu: aby walczyć z uprzedzeniami w pracy - lepiej zmieniać procedury niż ludzi ...     Opracowano ultraszybki laser na chipie ...     Pobyt dziecka w szpitalu zmienia podejście rodziców do szczepień ...     Dieta ketogeniczna może wspierać leczenie anoreksji ...     Poglądy polityczne wpływają na wybór partnera ...     Sztuczna inteligencja w ocenie naukowców ...    

Środki znieczulające stosowano w Chinach 600 lat temu


Odkryte w grobowcu chińskiego lekarza ślady wskazują na stosowanie środków znieczulających już 600 lat temu – informuje pismo „Antiquity”.

Akonityna to silnie toksyczny alkaloid, obecny głównie w roślinach z rodzaju Aconitum (tojad). Już niewielki kawałek tojadu może zawierać śmiertelną dawkę akonityny. W tradycyjnej chińskiej medycynie preparaty zawierające akonitynę stosowane są między innymi jako środek rozgrzewający i łagodzący ból.

Teraz chińscy naukowcy odkryli (https://www.cambridge.org/core/journals/antiquity/article/surgical-anaesthesia-in-ming-china-scientific-analysis-of-aconitine-residues-on-medical-instruments/7037E2829972C3DC0206A68A916C344B) ślady tego alkaloidu na nożyczkach chirurgicznych i pęsecie, odkrytych w roku 1974 w grobowcu słynnego lekarza o imieniu Xia Quan, który żył w latach 1348–1411 w prowincji Jiangsu. Byłyby to najstarsze ślady zastosowania środków znieczulających do łagodzenia bólu podczas zabiegów medycznych.

Congcang Zhao z Northwest University w Xi’an (Chiny) oraz jego współpracownicy wykorzystali lasery do zbadania składu pozostałości na instrumentach, ujawniając ślady akonityny. Akonityna oddziałuje z kanałami sodowymi w błonach komórkowych neuronów. W odpowiedniej dawce działa znieczulająco, ale jest wysoce toksyczna i obecnie jest rzadko stosowana ze względu na ryzyko zatrucia.

Z tekstów historycznych wynika, że lekarze z dynastii Ming opracowali metody łagodzenia toksyczności akonityny, takie jak „preparat z moczem chłopców, moczenie w wywarze z czarnej soi, gotowanie w occie, detoksykacja za pomocą fasoli mung i usuwanie zewnętrznej skórki bulwy tojadu” – piszą Zhao i jego współpracownicy.

Zdaniem ekspertów wyizolowanie akonityny z tak toksycznej rośliny, a następnie opracowanie sposobu jej zastosowania bez szkody dla pacjenta musiało wymagać ogromnej wiedzy.

Paweł Wernicki (PAP)

pmw/ agt/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.