PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Białystok/ Nauki nie należy się bać - piknik na zakończenie XXII Podlaskiego Festiwalu Nauki i Sztuki ...     Ekspertka o dziecięcych telefonach zaufania: ważne, by potrzebujący pomocy dodzwonił się od razu ...     Opole/ Politechnika otwiera kierunek dla specjalistów cyberbezpieczeństwa i AI ...     Nawrocki: będę korzystał z wszelkich środków, aby wymóc na rządzie zażegnanie kryzysu służby zdrowia ...     Naukowiec: nie chcę, żeby ludzie żyli do 120 lat; chcę, żeby nie chorowali 15 lat wcześniej (wywiad) ...     Olsztyn/ Miasto chce zbadać największe jezioro, by możliwe było oczyszczenie z moczarki ...     Psycholog: gwałtowne przerwanie gry komputerowej w złości to ważny sygnał (wywiad) ...     Prof. Postuła: medycyna długowieczności nie polega na biciu rekordów wieku ...     Gwałtowne przerywanie gry wideo w wyniku złości - sygnałem ryzyka uzależnienia od gier ...     Lekarka: otyłość skraca życie nawet o 10 lat; tańsze zamienniki leków mogą zwiększyć dostępność jej leczenia ...    

Polskie badania ujawniają skomplikowany rozwój choroby Huntingtona


Wczesne zaburzenia molekularne, do których dochodzi w rozwoju choroby Huntingtona, dotyczą przede wszystkim systemów sterujących działaniem innych genów – wynika z badań dr hab. Agnieszka Fiszer z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN. Aby opracować skuteczną terapię, konieczne jest lepsze zrozumienie roli tych zaburzeń.

Choroba Huntingtona to rzadka, dziedziczna choroba mózgu, która stopniowo uszkadza komórki nerwowe i prowadzi do zaburzeń ruchu, myślenia oraz odczuwania emocji. Jej objawy ujawniają się dopiero w wieku dorosłym. Szacuje się, że choroba dotyczy jednego na 10 000 noworodków.

Została opisana w 1872 r. przez amerykańskiego lekarza George'a Huntingtona. Jednak dopiero 23 marca 1993 roku opublikowano wyniki badań, w których zidentyfikowano gen ulegający mutacji w chorobie Huntingtona. Jest to gen odpowiedzialny za produkcję białka o nazwie huntingtyna.

Dzięki temu otworzyły się możliwości szczegółowych badań i opracowywania strategii leczenia w oparciu o eliminację przyczyny choroby. Jednak mimo upływu ponad 30 lat od tego odkrycia, wciąż nie doprowadziły one do opracowania leku na chorobę Huntingtona.

„Poznanie zmutowanego genu w chorobie Huntingtona pozwoliło określić kluczową rolę zmutowanego białka, które jest produkowane w komórkach chorego i z czasem tworzy złogi w mózgu” – powiedziała dr hab. Agnieszka Fiszer, kierująca Zakładem Biotechnologii Medycznej w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN, cytowana w informacji prasowej przesłanej PAP. Specjalistka od kilkunastu lat prowadzi badania nad mechanizmami molekularnymi w chorobie Huntingtona.

Jak dodała, na przestrzeni lat stworzono wiele modeli do badań choroby Huntingtona, zastosowano najnowocześniejsze metody badań, zgromadzono i przeanalizowano wiele próbek pacjentów.

„Okazało się, że rozwój choroby, której objawy występują dopiero w życiu dorosłym, jest bardzo skomplikowany. Złożoność jest związana z zaburzeniami wielu ścieżek komórkowych, zachodzącymi w różnych typach komórek w poszczególnych regionach mózgu. Ponadto ostatnio wykazano, że mutacja ulega z czasem zwielokrotnieniu w mózgu” – wyjaśniła dr Fiszer.

W 2025 r. na łamach czasopisma „Cell & Bioscience” zespół dr Fiszer opublikował wyniki badań dotyczących początkowych zaburzeń molekularnych, które występują w chorobie Huntingtona podczas rozwoju komórek nerwowych. Do badań użyto komórek pochodzących wyjściowo od pacjenta, które były różnicowane do neuronów. „Zaskakującą obserwacją był szereg zmian molekularnych, który okazał się wspólny dla komórek z mutacją powodującą chorobę oraz komórek pozbawionych całkowicie huntingtyny” – powiedziała dr Fiszer. Zmiany te były związane głównie z kontrolą DNA i regulacją transkrypcji.

Dodatkowo naukowcy zidentyfikowali wspólne zaburzenia poziomu mikroRNA – małych cząsteczek regulujących pracę innych genów, za okrycie których w 2024 r. przyznano Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. Otrzymali ją dwaj Amerykanie, prof. Victor Ambros, który ostatnio gościł w Polsce i stara się o polskie obywatelstwo, oraz Gary Ruvkun.

„Oznacza to, że wczesne zaburzenia w chorobie Huntingtona dotykają przede wszystkim systemów sterujących działaniem innych genów, oraz że szereg tych zmian jest podobny do zmian występujących przy braku huntingtyny” – tłumaczyła dr Fiszer. Jak zaznaczyła, rozwikłania wymaga kwestia, które z tych zmian mogą być kompensacyjne, czyli przyczyniać się do opóźnienia wystąpienia objawów choroby, a które mają charakter typowo patogenny.

W 2026 r. badaczka wraz z zespołem rozpocznie realizację projektu Sonata-Bis z Narodowego Centrum Nauki, który jest poświęcony badaniom zaburzeń w działaniu cząsteczek RNA w komórkach w przypadku chorób neurodegeneracyjnych, do których należy choroba Huntingtona.

Za najbardziej skuteczne leczenie pacjentów z chorobą Huntingtona uznaje się obecnie eliminację przyczyny choroby, czyli zmniejszenie produkcji zmutowanego białka. Kluczowe jest też między innymi ustalenie, kiedy pacjent powinien być poddawany leczeniu oraz jak dobrze monitorować jego stan zdrowia.

„Dla opracowania skutecznego leku niezbędna jest współpraca naukowców z lekarzami, jak i konsultacje z środowiskiem pacjentów i ich rodzin. Między innymi temu służą kongresy ściśle poświęcone chorobie Huntingtona, które odbywają się w Europie co dwa lata” – pokreśliła dr Fiszer.

W 2026 r. w październiku Kongres Europejskiej Sieci Choroby Huntingtona jest organizowany w Krakowie, ze współudziałem Polskiego Stowarzyszenia Choroby Huntingtona.

23 marca obchodzony jest Dzień Wdzięczności HD (od Huntington’s disease - choroba Huntingtona), czyli dzień solidarności/ wdzięczności za współpracę chorych, ich rodzin, lekarzy i naukowców. (PAP)

jjj/ agt/ bar/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.