PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Projekt dotyczący szybszego wdrożenia centralnej e-rejestracji skierowany do konsultacji ...     Łódź/ Rozpoczęła się Letnia Szkoła Prawa Międzynarodowego; usłyszy o niej ONZ ...     Niemcy/ Rekordowa liczba gniazdujących bocianów białych, większa niż sto lat temu ...     Resort zdrowia chce wiedzieć, ile pieniędzy szpitale przekazują na wynagrodzenia; projekt w konsultacjach ...     We wtorek minister zdrowia przedstawi rządowi informację o pracach nad zmianami w ochronie zdrowia ...     Sosnowiec/ Nowoczesny sprzęt za ponad 4 mln zł trafił do szpitala św. Barbary ...     Picie do pięciu filiżanek kawy dziennie jest bezpieczne dla większości dorosłych ...     Katowice/ Uniwersytet Śląski wybuduje wielopoziomowy parking za 22 mln zł ...     NASA pokazała film z przelotu sondy Psyche koło Marsa ...     Mało inwazyjna metoda leczenia raka prostaty równie skuteczna przy mniejszej liczbie powikłań ...    

Grawastar - wielki wybuch wewnątrz gwiazdy


Naukowcy rozwiązali równania Einsteina dla grawastara – hipotetycznego obiektu, który miałby powstawać zamiast czarnej dziury. Mówią o czymś na kształt wielkiego wybuchu i powstania mini-wszechświata wewnątrz gwiazdy.

Jak wyjaśniają naukowcy z Uniwersytetu Goethego we Frankfurcie nad Menem (Niemcy), kiedy bardzo masywna gwiazda wyczerpie swoje jądrowe paliwo, ciśnienie promieniowania nie jest już w stanie zapewnić wystarczającej przeciwwagi dla ściskającej ją grawitacji. Wtedy, według obecnych teorii, gwiazda zapada się pod własnym ciężarem, aż pozostaje tylko pojedynczy punkt: tak zwana osobliwość. Innymi słowy, powstaje czarna dziura.

Niestety, naturę czarnych dziur jest niezwykle trudno wyjaśnić za pomocą znanej fizyki. Mówiąc o tym, badacze zwracają uwagę na rózne założenia - choćby to, że miliardy mas słońca zostają skupione w jednym punkcie osobliwości. Podobnie dzieje się z czasoprzestrzenią. Ponadto w czarnych dziurach cała informacja jest ukryta przed obserwacjami – wszystko, włączając w to światło, bezpowrotnie znika za tzw. horyzontem zdarzeń.

„Na tym etapie prawa fizyki przestają działać, przez co nie da się przewidzieć, co się dzieje dalej” – podkreślają eksperci.

Zgodnie z założeniami teorii, badanej od ok. 25 lat, zamiast czarnych dziur mogą powstawać łatwiejsze do wyjaśnienia grawastary – ultragęste gwiazdy zwarte, których nie można zobaczyć z powodu ich niezwykle silnej grawitacji. Oprócz zwykłej materii, obecnej w ich zewnętrznych warstwach, miałyby być one wypełnione ciemną energią. Grawastary nie tworzyłyby horyzontu zdarzeń, ani też osobliwości, w której przestają działać znane prawa fizyki, więc łatwiej wytłumaczyć ich istnienie.

Zespół badaczy z Niemiec przedstawił ostatnio rozwiązanie równań ogólnej teorii względności Einsteina, opisujące zapadanie się gwiazdy, które mogłoby prowadzić do powstania grawastara. Pokazało ono, że zapadanie się może uruchomić powstanie miniwszechświata wewnątrz zapadającej się materii.

Według badaczy proces ten nie różni się bardzo od Wielkiego Wybuchu, z którego wyłonił się nasz wszechświat.

Podobnie, jak w przypadku naszego wszechświata, jego ekspansję napędza ciemna energia. W ten sposób rozszerzanie się nowego wszechświata przeciwdziała siłom grawitacji i zatrzymuje zapadanie się gwiazdy, zanim może powstać czarna dziura.

W tym procesie ustala się równowaga między rozszerzającym się miniwszechświatem a zapadającą się materią, i właśnie ta równowaga prowadzi do powstania stabilnego grawastara.

„Wielki Wybuch wyłaniającego się wszechświata może nastąpić dopiero wtedy, gdy gwiazda zapadła się już niemal do punktu, w którym stałaby się czarną dziurą” – podkreśla Daniel Jampolski z Uniwersytetu Goethego, autor pracy opublikowanej w piśmie „Physical Review D” (https://journals.aps.org/prd/abstract/10.1103/c6lw-nx7k). - „Łatwiej wyobrazić sobie, że Wielki Wybuch zachodzi dopiero na bardzo późnym etapie, gdy materia została już sprasowana do ekstremalnego stopnia, co prowadzi do pojawienia się nowych efektów”.

Według niego nie do końca zrozumiane jeszcze zachowanie skrajnie zagęszczonej materii pozostawia miejsce dla nowej fizyki. Nie należy jednak porzucać idei czarnych dziur – twierdzą naukowcy.

„Poszukiwanie alternatyw dla czarnych dziur nie powinno sugerować sceptycyzmu wobec samych czarnych dziur, które nadal stanowią najbardziej naturalne i najprostsze rozwiązanie problemu kolapsu grawitacyjnego. Jednak jako naukowcy w ogóle, a jako fizycy teoretyczni w szczególności, musimy zachować bezstronne podejście do tego, czego nie wiemy, i badać zarówno utrwalone poglądy, jak i bardziej egzotyczne interpretacje. Historia uczy nas, że nierzadko te drugie stają się z czasem tymi pierwszymi” – mówi współautor badania, prof. Luciano Rezzolla z tej samej uczelni.

Marek Matacz

mat/ zan/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.