PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Sejm za poprawkę Senatu do ustawy dot. funduszy stypendialnych na uczelniach ...     Raport: w europejskich produktach zbożowych stwierdzono wysoki poziom kwasu trifluorooctowego ...     20 mln z KPO na kardiologię w szpitalu wojewódzkim w Lublinie ...     Uznański-Wiśniewski: wierzę, że w Polsce będziemy budować światową technologię kosmiczną ...     Bielsko-Biała/ Dwa nowe ambulanse trafiły do Bielskiego Pogotowia Ratunkowego ...     Rektorzy uczelni medycznych nie są przeciwko zniesieniu stażu lekarskiego, ale proponują dialog ...     Co trzeci pracownik akademicki ma problemy ze zdrowiem psychicznym. Eksperci: przyczyny systemowe ...     Tusk: nie planujemy podniesienia składki zdrowotnej ...     Lublin/ Lekarze i pacjenci wykorzystają kulturę do profilaktyki chorób neurologicznych ...     Polscy naukowcy współtwórcami gorsetu do leczenia skoliozy u młodzieży ...    

Pierwsza australijska rakieta orbitalna rozbiła się kilkanaście sekund po starcie


Niepowodzeniem zakończyła się próba startu orbitalnej rakiety nośnej Eris, opracowanej przez australijską firmę kosmiczną Gilmour Space Technologies. Rakieta rozbiła się po 14 sekundach lotu.

Australia ma ambicje dołączyć do grona zaledwie kilku krajów, które regularnie wystrzeliwują rakiety orbitalne. Eris miała być pierwszą w historii orbitalną rakietą nośną zaprojektowaną, zbudowaną i startującą z Australii. Próba startu nastąpiła w środę 30 lipca nad ranem lokalnego czasu z portu kosmicznego niedaleko Bowen w stanie Queensland, otwartego w marcu 2024 roku i nazwanego Bowen Orbital Spaceport.

23-metrowa rakieta wystartowała z platformy, ale rozbiła się po kilkunastu sekundach lotu. Nie było ofiar.

Pomimo braku osiągnięcia orbity okołoziemskiej, firma uważa, że wykonana próba to sukces. Wskazuje, że zadziałały wszystkie cztery silniki hybrydowe (działały przez 23 sekundy), lot trwał 14 sekund, rakiecie udało się opuścić platformę startową, oprogramowanie działało zgodnie z oczekiwaniami, zebrano wiele danych.

Firma jest zadowolona także, że pomimo katastrofalnego losu rakiety, sama platforma startowa nie uległa uszkodzeniu. Przedsiębiorstwo już plantuje drugi lot testowy.

Pierwotnie lot rakiety Eris miał nastąpić w maju, a potem na początku lipca, ale przekładano go z powodu problemów technicznych i złych warunków pogodowych.

Gilmour Space Technologies to prywatna firma założona w 2012 roku, która otrzymała 5 milionów dolarów australijskich (3,2 mln USD) w ramach grantu rządowego na rozwój rakiety Eris. Wcześniej była beneficjentem grantu w wysokości 52 milionów dolarów australijskich na rozwój i komercjalizację nowych technologii kosmicznych w Australii.

Z terytorium Australii odbyły się setki lotów suborbitalnych, ale jedynie dwa razy udało się z sukcesem wystrzelić rakiety orbitalne. Przy czym próby orbitalne były prowadzone dawno temu, tegoroczna jest pierwszą po ponad 50 latach.

Starty rakiet to trudne i niebezpieczne przedsięwzięcie, szczególnie gdy testuje się nowe konstrukcje. Nawet dużo większe i bardziej doświadczone firmy, jak amerykańska SpaceX, też miewają serie porażek. Na przykład wszystkie cztery tegoroczne próby startów rakiety Starship zakończyły się niepowodzeniem, w tym niektóre eksplozjami.(PAP)

cza/ agt/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.