PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Naukowcy: jedzenie to nie tylko prywatna sprawa, wpływa też na zdrowie publiczne i środowisko ...     Dr Naskręcki: przełom AI w matematyce zmienia w nauce reguły gry (wywiad) ...     W Himalajach rośnie ryzyko powodzi ...     Kwiat udaje figę, by oszukać osę ...     Antydepresanty w wodzie działają na ryby ...     „NYT”: Rozwój AI trzeba regulować na szczeblu międzynarodowym, jak wzbogacanie uranu ...     Solarny bolid studentów z Politechniki Łódzkiej wystartuje w zawodach w Belgii (wideo) ...     MKiDN: ogłaszamy konkurs na dyrektora Instytutu Różnorodności Językowej Rzeczypospolitej ...     Poznań/ Politechnika Poznańska podpisała umowę dot. współpracy ze spółką Enea ...     Uznański-Wiśniewski o szczycie kosmicznym: europejskie inwestycje rosną z naciskiem na budowę własnych kompetencji ...    

Ekspertka: pracoholizm jest rodzajem uzależnienia, wiążącego się z lękiem


Pracoholizm jest rodzajem uzależnienia behawioralnego, które wiąże się z dużą dozą lęku i niepewności, a w efekcie nieumiejętnością odpoczynku, z niską efektywnością pracy - wskazuje w przeddzień Światowego Dnia Pracoholizmu psychiatra Katarzyna Podkowska-Kurpas.

Pomóc może psycholog, ewentualnie w pierwszym etapie psychiatra, a następnie psychoterapeuta.

Wypowiedź o pracoholizmie Katarzyny Podkowskiej-Kurpas, specjalistki z zakresu psychiatrii Centrum Zdrowia Psychicznego Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie, przesłała PAP we wtorek rzeczniczka placówki Anna Ginał.

Jak zdefiniowała ekspertka, pracoholizm jest rodzajem uzależnienia behawioralnego, które wiąże się z dużą dozą lęku, obsesyjnej potrzeby kontroli, niepewności i - tak naprawdę - niską efektywnością pracy.

„Pracowitość jest wtedy, kiedy jesteśmy efektywni w pracy, kiedy tę pracę lubimy, kiedy ona przynosi nam satysfakcję, kiedy się w niej rozwijamy. Ale po pracy mamy swoje rzeczy, swoje zainteresowania, swoje życie i jesteśmy w stanie od tej pracy odpocząć” - stwierdziła.

Jak zobrazowała, przy pracoholizmie praca wchodzi na wszystkie obszary życia, pacjent tak naprawdę nie ma nic poza pracą, nic innego się nie liczy. Sypią się relacje rodzinne, zainteresowania, ponieważ pacjent nie jest w stanie przestać o niej myśleć.

Jednocześnie pracoholik nie jest efektywny w pracy - przez to, że nie ma czasu na odpoczynek, jego mózg nie jest w stanie się zregenerować, mieć świeżych pomysłów, w pełni zaangażować się w pracę. „Więc przynosi to dużo więcej szkód niż pożytku i taka jest definicja tego uzależnienia, że jest to coś negatywnego” - wyjaśniła.

Pytana, jak wesprzeć pracoholika specjalistka oceniła, że kluczowe jest samo zauważenie problemu: osoby, które są pracoholikami najczęściej to wypierają, bo jest to dla nich często rodzaj ucieczki od problemów, odpowiedzialności w innych obszarach życia.

„Jeżeli ktoś zwraca na to uwagę, a najczęściej to jest otoczenie, które doświadcza negatywnych skutków tego, bo taka osoba jest nieobecna np. w życiu rodzinnym, najlepiej udać się do psychologa, psychoterapeuty, który będzie w stanie nas wesprzeć, żeby sobie z tym poradzić, żeby ten problem zauważyć i nauczyć się innych metod radzenia sobie ze stresem, z napięciem” - wskazała.

Podkowska-Kurpas zaznaczyła, że kryzysów psychicznych w związku z pracoholizmem doświadcza wiele osób. Pracoholizm powoduje bowiem wiele konsekwencji negatywnych dla zdrowia fizycznego i psychicznego: wypalenie zawodowe, lęk, stres, choroby układu sercowo-naczyniowego np. w udarach czy zawałach w młodym wieku.

„Jest dużo osób, które przychodzą do mnie po pomoc, kiedy już sobie nie radzą, bo kryzys nastał i nie są w stanie ani pracować ani po tej pracy odpoczywać. Potrzebują pomocy i leczenia psychiatrycznego, żeby opanować najgorszy moment, a potem psychoterapii, żeby sobie poradzić z sytuacją pracoholizmu samego w sobie” - uściśliła ekspertka.

12 sierpnia przypada Światowy Dzień Pracoholików.(PAP)

mtb/ agz/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.