PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Projekt dotyczący szybszego wdrożenia centralnej e-rejestracji skierowany do konsultacji ...     Łódź/ Rozpoczęła się Letnia Szkoła Prawa Międzynarodowego; usłyszy o niej ONZ ...     Niemcy/ Rekordowa liczba gniazdujących bocianów białych, większa niż sto lat temu ...     Resort zdrowia chce wiedzieć, ile pieniędzy szpitale przekazują na wynagrodzenia; projekt w konsultacjach ...     We wtorek minister zdrowia przedstawi rządowi informację o pracach nad zmianami w ochronie zdrowia ...     Sosnowiec/ Nowoczesny sprzęt za ponad 4 mln zł trafił do szpitala św. Barbary ...     Picie do pięciu filiżanek kawy dziennie jest bezpieczne dla większości dorosłych ...     Katowice/ Uniwersytet Śląski wybuduje wielopoziomowy parking za 22 mln zł ...     NASA pokazała film z przelotu sondy Psyche koło Marsa ...     Mało inwazyjna metoda leczenia raka prostaty równie skuteczna przy mniejszej liczbie powikłań ...    

Niejasności wokół szczepień noworodków przeciwko gruźlicy (analiza)


Do pediatrów trafiają noworodki niezaszczepione w szpitalach przeciwko gruźlicy - mówią PAP lekarze. Zaznaczają, że to efekt wprowadzenia nowego badania przesiewowego, które wykrywa przeciwskazania do szczepień. Jego wynik jest znany dopiero, gdy noworodek opuści oddział położniczy.

Lekarze, z którymi rozmawiała PAP, uważają, że Ministerstwo Zdrowia nie przygotowało rodziców, lekarzy, poradni i szpitali na wprowadzenie nowego badania przesiewowego, które wykrywa przeciwskazania do szczepienia na gruźlicę. W ramach pilotażu badanie wykrywa m.in. ciężkie, złożone niedobory odporności (SCID) u noworodków. W tych zespołach chorobowych przeciwwskazane jest podawanie szczepionek zawierających żywe drobnoustroje, w tym przeciw gruźlicy.

Na wynik badania należy czekać kilka dni. Natomiast szczepienie przeciwko gruźlicy podaje się dziecku w szpitalu w pierwszej dobie po urodzeniu.

Rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej (NIL) Jakub Kosikowski powiedział PAP, że do lekarzy rodzinnych, do pediatrów, zaczęli zgłaszać się rodzice z dziećmi na szczepienie przeciwko gruźlicy. To rodzice, którzy nie zaszczepili dziecka po urodzeniu w szpitalu, bo czekali na wynik badania, które wykluczyło przeciwskazania (SCID).

- Zrozumiałe jest, że szczepionka powinna być wykonana dopiero po uzyskaniu wyniku, że dziecko można zaszczepić - dodał. Podkreślił, że system nie został przygotowany na zmianę, a ścieżka postępowania po wprowadzeniu badania przesiewowego, nie została wcześniej ustalona z neonatologami i pediatrami.

W efekcie lekarze zostali zaskoczeni, gdy zaczęli się do nich zgłaszać rodzice noworodków, aby zaszczepić je na gruźlicę. Potwierdziła to prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia Bożena Janicka. - Tych szczepień w podstawowej opiece zdrowotnej nigdy się nie wykonywało. Nie mamy do tego personelu i przeszkolenia - powiedziała.

Poinformowała, że otrzymała zgłoszenia o problemach z zaszczepieniem na gruźlicę trójki dzieci: dwóch w Wielkopolsce i jednego w województwie kujawsko-pomorskim. - Nie wiadomo, kto ma te dzieci zaszczepić. Dlatego problem ten został już pisemnie zgłoszony do Ministerstwa Zdrowia - dodała. - Jeżeli resort zdrowia wyraził zgodę na takie badania, to powinien też przygotować ścieżkę postępowania. Niewiedza i wahania dotyczące szczepień to młyn na wodę antyszczepionkowców - zaznaczyła.

Według Janickiej, szczepienia noworodków przeciwko gruźlicy, które nie mają przeciwskazań do szczepień, mogłyby się odbywać w poradniach przyszpitalnych, przy oddziałach noworodkowych. - Jest tam personel, który wykonuje te szczepienia od lat - zaznaczyła. Dodała, że szczepionki przeciwko gruźlicy są dostępne w zbiorczych dawkach. Według Janickiej, poradnie POZ będą miały problem z zebraniem grupy noworodków m.in. w związku z drastycznie spadającą liczbą urodzeń.

Prof. Ewa Helwich, która uważała, że szczepienie przeciwko gruźlicy powinno być wykonane u noworodka, dopiero gdy znany będzie wynik badania w kierunku przeciwskazań, została odwołana ze stanowiska konsultant krajowego w dziedzinie neonatologii, które zajmowała 25 lat. Według „Rynku Zdrowia” Helwich rekomendowała szpitalom informowanie rodziców o możliwości zaszczepienia po otrzymaniu wyniku, który by czarno na białym wskazywał, że nie ma przeciwskazań do szczepienia.

Z kolei wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka w piśmie z 26 stycznia do kierowników oddziałów neonatologicznych zaznaczyła, że kwalifikacja do szczepienia przeciw gruźlicy nie zmieniła się po wprowadzeniu pilotażu. W dokumencie, do którego dotarł portal, podkreśliła, że przed podjęciem decyzji o szczepieniu lekarz ma obowiązek przeprowadzić wywiad w kierunku ewentualnych zespołów zaburzeń odporności w rodzinie, a w przypadku wątpliwości, może odroczyć szczepienie do uzyskania wyniku badania przesiewowego.

PAP zapytała Ministerstwo Zdrowia o komentarz do zarzutów, że system nie został przygotowany na wprowadzenie pilotażu. Do czasu publikacji PAP nie otrzymała odpowiedzi.

Przywrócenia prof. Helwich na stanowisko konsultant krajowej w dziedzinie neonatologii domaga się prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej.

Eksperci zaznaczają, że ciężkie postacie SCID należą do grupy chorób rzadkich, a nawet ultrarzadkich. Częstość występowania SCID szacowana jest w przybliżeniu na jedno na 55 tys.- 60 tys. urodzeń. Wyniki badań przesiewowych są przekazywane przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie nie wcześniej niż po pięciu dniach, czyli zwykle po wypisie dziecka ze szpitala położniczego. Jednocześnie, w związku z występowaniem w Polsce gruźlicy, zgodnie z wytycznymi WHO oraz obowiązującymi przepisami prawa, wszystkie zdrowe noworodki powinny być zaszczepione przeciw gruźlicy przed wypisem ze szpitala położniczego.

Zapadalność na gruźlicę szacuje się na 9-11,4 na 100 tys. ludności i jest ok. 10-krotnie wyższa niż częstość występowania SCID. Oznacza to, że ryzyko zakażenia noworodka gruźlicą jest istotnie wyższe, niż ryzyko wykrycia u niego SCID. Noworodki z ciężkim złożonym niedoborem odporności, zaszczepione przeciw gruźlicy wymagają monitorowania oraz wdrożenia wczesnego leczenia w przypadku wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych.

Rządowy portal szczepienia.info informuje, że zaległe szczepienie przeciw gruźlicy powinna przeprowadzić przychodnia podstawowej opieki zdrowotnej, a jeśli z jakichś powodów nie może, powinna pomóc rodzicom w znalezieniu innego miejsca, np. poradni, z którą uzgodni realizację tych szczepień. Zaznacza, że zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych szczepienie na gruźlicę powinno być wykonane po urodzeniu, przed wypisaniem dziecka ze szpitala.

(planujemy kontynuację tematu)

Katarzyna Nocuń (PAP)

kno/ agz/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.