PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Astronomowie wykryli dwie podobne do Ziemi planety krążące wokół gwiazdy Teegardena ...     Wariant genu może skłaniać do nadużywania marihuany ...     Bakterie jelitowe kształtują dziecięcy temperament ...     “Dobre” bakterie też mogą zaszkodzić ...     Szesnaście polskich uczelni w prestiżowym QS World University Ranking ...     Antydepresanty obniżają poziom empatii ...     MZ: 63 mln zł dla szpitali i ratownictwa lotniczego ...     Wellcome Trust: niewielkie zaufanie do szczepionek to „globalny kryzys” (korekta) ...     Krosno/ Na dachu centrum handlowego powstała miejska pasieka ...     Zbadano najwcześniejsze zderzenie galaktyk ...    

Rozstrzygnięto konkurs PAP i MNiSW dla popularyzatorów nauki


Prof. Ryszard Tadeusiewicz, dr Aleksandra Ziembińska-Buczyńska, Dariusz Aksamit, Koło Miłośników Języka Papillon, Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy i Paulina Łopatniuk - to laureaci konkursu Popularyzator Nauki 2018, organizowanego przez serwis Nauka w Polsce i MNiSW.

Wyniki 14. edycji konkursu ogłoszono w poniedziałek w Warszawie podczas gali, która odbyła się w Centrum Nauki Kopernik. W uroczystości wzięli udział m.in. wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin oraz wiceprezes Polskiej Agencji Prasowej Łukasz Świerżewski.

W konkursie Popularyzator Nauki nagradzane są osoby i instytucje dzielące się swoją wiedzą z osobami niezwiązanym ze środowiskiem akademickim i odsłaniające przed nimi tajemnice współczesnej nauki.

"Jestem przekonany, że państwa działalność jest równie ważna, równie dopełniająca i inspirująca, jak te wielkie wysiłki poznawcze uczonych" - zwrócił się do uczestników gali wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. "To są dwie strony tego samego medalu, wspaniałego medalu nauki: badania i popularyzacja" - dodał.

Zwrócił przy tym uwagę, że w działaniach Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego ważną rolę odgrywa tzw. społeczna odpowiedzialność nauki, do której zalicza się wspieranie działalności uniwersytetów dla dzieci czy uniwersytetów trzeciego wieku. "Ale wszystkie te działania nie byłyby możliwe - a w każdym razie ich skuteczność byłaby nieporównywalnie mniejsza - gdyby nie prawdziwi pasjonaci popularyzacji nauki" - podkreślił Gowin.

"Popularyzacja nauki jest niezbywalna częścią uprawiania tej wspanialej profesji, tej wspanialej misji, jaką jest misja uczonego" - powiedział minister. Zauważył też, że popularyzacją nauki zajmują się nie tylko uczeni. "Jest bardzo wielu dziennikarzy, jest bardzo wielu po prostu pasjonatów nauki - ludzi, którzy z bezinteresownej miłości do prawdy starają się zaszczepiać tę prawdę i zaszczepiać zaciekawienie prawdą innym" - powiedział.

Zdaniem wiceprezesa PAP Łukasz Świerżewskiego "popularyzator nauki to taki trochę dziennikarz". Jak ocenił, cechy dobrego popularyzatora to zarazem cechy dobrego dziennikarza: rzetelność, wiedza, dobre wyczucie czasu, umiejętność pociągnięcia za sobą odbiorców.

Przewodniczący kapituły konkursu prof. Michał Kleiber podkreślił natomiast, że popularyzacja nauki jest dzisiaj częścią misji naukowca. "Komunikacja na linii naukowcy - społeczeństwo jest dziś absolutną podstawą" - mówił.

"W moim przekonaniu uczeni ciągle za mało zdają sobie sprawę z tego, że ta relacja nauki ze społeczeństwem jest kluczem - zarówno jeśli chodzi o poważne sprawy, ale także jest kluczem dla rozwoju nauki. To w końcu społeczeństwo decyduje o tym, jaki nauka ma budżet i co tak naprawdę może robić" - dodał prof. Kleiber.

W tym roku kapituła konkursu przyznała nagrody w sześciu kategoriach: naukowiec, animator, instytucja, zespół, media oraz nagroda główna.

Nagrodę główną i tytuł Popularyzatora Nauki 2018 otrzymał prof. Ryszard Tadeusiewicz z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Profesor zajmuje się przede wszystkim popularyzacją tematów związanych z biocybernetyką, inżynierią biomedyczną, sztuczną inteligencją, automatyką i robotyką. Laureatem konkursu Popularyzator Nauki został już w 2013 r., ale w swoich działaniach nie ustaje: wydaje książki dla dzieci, pisze felietony o nauce i technice, jak również prowadzi popularnonaukowego bloga.

"Prof. Ryszard Tadeusiewicz przez wiele lat zgromadził wszechstronny dorobek popularyzatorski: prowadzi wykłady, pisze książki, tworzy audycje, ma stałą kolumnę w gazecie. A przy tym potrafi mówić na bardzo różne i ważne tematy" – ocenili członkowie kapituły.

W kategorii Naukowiec laureatką została dr Aleksandra Ziembińska-Buczyńska z Politechniki Śląskiej, współtwórca i dyrektor Centrum Popularyzacji Nauki Politechniki Śląskiej, która popularyzacją nauki zajmuje się od kilkunastu lat.

Z kolei w kategorii Animator nagrodę otrzymał Dariusz Aksamit z Politechniki Warszawskiej: jeden z założycieli i były prezes Stowarzyszenia Rzecznicy Nauki oraz współinicjator polskiego Marszu dla Nauki. W swojej popularyzatorskiej karierze przeprowadził wiele prezentacji, pokazów, zajęć dla dzieci i dorosłych, w których łącznie uczestniczyło kilka tysięcy osób. Wypowiadał się w programach telewizyjnych i radiowych, jest też autorem tekstów i filmów popularnonaukowych. Na swoim koncie ma także udział w pierwszym w Polsce naukowym stand-upie.

Laureatem nagrody w kategorii Zespół zostało działające przy Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza Koło Miłośników Języka Papillon - którego działania koncentrują się wokół poszerzania świadomości społeczeństwa na temat funkcjonowania osób głuchych w Polsce.

W kategorii Instytucja wyróżniono natomiast toruńskie Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy. Jak podkreśliła w uzasadnieniu swojej decyzji kapituła konkursu, jest to "dojrzała instytucja o imponującym dorobku popularyzatorskim, a jej działania prowadzone są na bardzo wysokim poziomie".

Tegoroczną laureatką nagrody w kategorii Media jest z kolei Paulina Łopatniuk, prowadząca blog "Patolodzy na klatce". Przystępnym językiem omawia tam rozmaite zagadnienia medyczne, zwłaszcza z zakresu patologii, onkologii, biologii rozrodu, chorób zakaźnych i pasożytniczych oraz szczepień ochronnych.

Oprócz nagród w głównych kategoriach, przyznane zostały również dwa wyróżnienia. Jedno z nich otrzymał YouTuber Dawid Myśliwiec. Jeden z prowadzonych przez niego popularnonaukowych kanałów "Uwaga Naukowy Bełkot" ma w tej chwili ponad 377 tys. subskrybentów i jest jednym z najpopularniejszych tego typu polskich kanałów na YouTube.

Drugie wyróżnienie trafiło do Centrum Popularyzacji Matematyki SIGNUM, działającego przy Politechnice Białostockiej. "Choć matematyka to obszar trudny do popularyzacji, ta grupa radzi sobie z tym znakomicie" - zauważyła w uzasadnieniu swojej decyzji kapituła.

Ponadto redakcja serwisu Nauka w Polsce, w głosowaniu pozaregulaminowym, zdecydowała o przyznaniu Wyróżnienia im. Red. Tomasza Trzcińskiego za najlepszą politykę informacyjną. Otrzymał ją Dział Promocji i Informacji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Konkurs Popularyzator Nauki jest organizowany od 2005 r. Do rozstrzygniętej właśnie edycji zgłosiła się rekordowa liczba 140 kandydatów. W pierwszym etapie głosowania członkowie kapituły wyłonili 22 finalistów, wskazując najlepszych w każdej z konkursowych kategorii: naukowiec, animator, media (po pięć zgłoszeń), zespół (cztery zgłoszenia) oraz instytucja (trzy zgłoszenia).

Wśród dotychczasowych laureatów konkursu znajdują się m.in.: filozof przyrody ks. prof. Michał Heller, neurobiolog prof. Jerzy Vetulani, autor telewizyjnych programów popularnonaukowych red. Wiktor Niedzicki, archeolog prof. Andrzej Kokowski, fizyk prof. Tadeusz Wibig, a także instytucje takie jak Centrum Nauki Kopernik, Polska Akademia Dzieci czy Instytut Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego. (PAP)

autorka: Katarzyna Florencka

kflo/ agt/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.