PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Kraków/ Od pięciu lat w Szpitalu im. Jana Pawła chorym wszczepiane są pompy serca ...     MZ:12 107 nowych zakażeń koronawirusem, zmarło 168 osób – to najwięcej zakażeń i zgonów od początku epidemii ...     Śląskie/ Szpital w Bystrej zamknął do odwołania izbę przyjęć ...     Rosja/ Liczba zgonów na Covid-19 przekroczyła 25 tysięcy ...     MZ: z powodu koronawirusa w szpitalach przebywa 10 091 chorych; 812 jest pod respiratorami ...     Prof. Wysocki: wciąż niewiele wiemy o przebiegu Covid-19 u dzieci ...     Śląskie/ Bielski szpital wojewódzki zakupił nowy aparat USG ...     Ukraina/ Kolejny dzień z rekordową liczbą zakażeń koronawirusem - ponad 7 tys. ...     Kraska: myślę, że do połowy listopada będziemy mierzyć się z dość dużą liczbą nowych zakażeń ...     Czechy/ Po raz pierwszy prawie 15 tys. nowych przypadków koronawirusa ...    

Płynna biopsja na bazie moczu wykrywa raka pęcherza lepiej niż cytologia moczu


Analiza zmienności liczby kopii DNA (CNV) w złuszczonych komórkach obecnych w moczu wykazała lepszą czułość i podobną specyficzność w wykrywaniu raka nabłonka dróg moczowych w porównaniu z cytologią moczu – informuje pismo ”Clinical Cancer Research”.

Cytologia moczu to proste badanie, którego celem jest wykrycie obecności nieprawidłowych komórek w moczu (specjalista ocenia osad moczu pod mikroskopem). Cytologia moczu jest szeroko stosowana do badań przesiewowych w kierunku nowotworów układu moczowego, zwłaszcza raka pęcherza. Ma wysoką specyficzność, jednak brakuje jej czułości - może nie wykrywać małych nowotworów, szczególnie tych o niskim stopniu złośliwości. Często lekarz zaleca ją w przypadku obecności krwi w moczu (hematuria).

Dokładniejszym badaniem jest cystoskopia - oglądanie wnętrza pęcherza moczowego za pomocą odpowiedniego wziernika. Jednak cystoskopia to zabieg inwazyjny, który wiąże się z dodatkowymi kosztami i potencjalnymi komplikacjami dla pacjenta. Klinicyści od dawna czekają na niedrogi i nieinwazyjny test do wykrywania i monitorowania raka pęcherza.

Dr Chuan-Liang Xu, urolog ze szpitala Changhai w Szanghaju oraz dr Jia-Tao Ji, urolog ze szpitala Shanghai Hudong opracowali metodę tak zwanej płynnej biopsji na bazie moczu, polegającą na analizie DNA złuszczonych komórek obecnych w moczu pod kątem zmienności liczby kopii (CNV). Zmienność liczby kopii DNA (ang. copy number variation) to określenie odnoszące się do różnic w sekwencji genomowej osobników tego samego gatunku, przejawiających się zwiększeniem liczby lub utratą pewnych segmentów DNA.

„DNA wyizolowane ze złożonej mieszaniny komórek, która potencjalnie obejmuje złuszczone komórki nowotworowe z wyściółki pęcherza, może dostarczyć wskazówek co do obecności raka pęcherza” - powiedział Ji. „Ponieważ CNV są cechą charakterystyczną wielu nowotworów, opracowaliśmy test do wykrywania obciążenia CNV w DNA komórek złuszczonych z moczu”.

Test, nazwany UroCAD, rozpoczyna się od próbki moczu. Po utworzeniu się osadu i ekstrakcji DNA próbka jest analizowana przy użyciu sekwencjonowania całego genomu o niskim pokryciu (LC-WGS). Jak zaznaczył Xu, ponieważ test opiera się na wykrywaniu ogólnego obciążenia CNV, a nie na identyfikacji konkretnych zmian genetycznych, ta metoda sekwencjonowania jest idealną techniką analizy próbek.

Do oceny nowego testu naukowcy wykorzystali próbki pobrane od pacjentów biorących udział w obserwacyjnym badaniu klinicznym w Szanghaju. Łącznie przebadano 190 pacjentów (126 z rakiem nabłonka pęcherza, 64 bez raka); nie wykryto żadnego znaczącego obciążenia CNV u osób bez raka. Następnie naukowcy opracowali model diagnostyczny, który obejmował wszystkie autosomalne zmiany chromosomalne w komórkach złuszczonych moczu. UroCAD zidentyfikował raka nabłonka dróg moczowych z czułością i swoistością odpowiednio 82,5 proc. i 96,9 proc.

Kolejne badanie objęło 95 pacjentów - 56 z rakiem nabłonka pęcherza (urotelialnym) i 39 bez raka. Jak się okazało, w porównaniu z cytologią moczu UroCAD ma znacznie wyższą czułość (80,4 proc. w porównaniu z 33,9 proc.) i porównywalną swoistość (94,9 proc. w porównaniu do 100 proc.) w wykrywaniu raka urotelialnego. Ponadto, u siedmiu pacjentów, u których guzy o niskim stopniu złośliwości były ograniczone do warstwy nabłonkowej pęcherza (guzy pTa), UroCAD miał czułość 71,4 proc., podczas gdy cytologia moczu miała czułość 0 proc.

Czułość UroCAD odpowiadała stopniowi zawansowania guza oraz korelowała z jego rozmiarem; czułość wykrywania guzów 1 cm lub mniejszych, guzów od 1 cm do 3 cm i guzów większych niż 3 cm wynosiła odpowiednio 66,7 proc., 72 proc. i 95,5 proc.

"Względnie niższa czułość UroCAD w wykrywaniu guzów niższego stopnia lub mniejszych nie jest nieoczekiwana, ponieważ istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że guzy te mają liczne zmiany chromosomalne" - powiedział Xu. - "Uważamy, że nasz test może pomóc zmniejszyć częstotliwość wykonywania cystoskopii, ale nie może ich zastąpić. Dla pacjentów z krwiomoczem lub z podejrzeniem raka nabłonka dróg moczowych, UroCAD jest obiecującym sposobem na zastąpienie cytologii i ograniczenie liczby powtarzanych badań cystoskopowych" - powiedział Ji.

Zastosowanie UroCAD do monitorowania raka urotelialnego jest obecnie oceniane w ramach badania klinicznego.(PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ zan/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.