PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Po porodzie wzrasta ryzyko raka piersi ...     Fale alfa sprzyjają kreatywności ...     Nowy znacznik PET do badania choroby Alzheimera ...     Premier: nie byłoby polskiej niepodległości gdyby nie wysiłek społeczników, literatów, sportowców ...     Rumunia/ W szpitalu 39 niemowląt zarażonych bakterią odporną na antybiotyki ...     Szwecja/ W Sztokholmie wręczono Noble, zabrakło nagrody z literatury ...     Geny sterują naszą aktywnością fizyczną ...     Leczenie otyłości jest konieczne przed zajściem w ciążę ...     Regularne szczepienia przeciw grypie mogą ocalić życie przy niewydolności serca ...     Apel ekologów z Klubu Gaja o reagowanie ws. niehumanitarnego traktowania karpi ...    

Rak trzustki będzie wkrótce drugą przyczyną zgonów wśród nowotworów


Rak trzustki w 2020 r. będzie drugą przyczyną zgonów wśród nowotworów – alarmuje organizacja Pancreatic Cancer Action Network z okazji przypadającego 15 listopada Światowego Dnia Raka Trzustki.

Nowotwór ten od wielu lat jest wyjątkowo śmiertelny i mimo postępów terapii w całej onkologii, w przypadku raka trzustki jest on wciąż niewielki. Rak ten jest już częstszą przyczyną zgonów aniżeli rak piersi, a wyprzedzają go jedynie rak płuca oraz rak jelita grubego, najczęściej występujące choroby nowotworowe.

Prezes Fundacji EuropaColon Polska Błażej Rawicki powiedział PAP, że rak trzustki jest jedynym na świecie nowotworem z zaledwie jednocyfrowym pięcioletnim wskaźnikiem przeżycia, sięgającym od 2 do 9 proc. W USA ostatnio zwiększył się on nieznacznie z 7 do 8 proc., a w Polsce nie przekracza 6-7 proc. Rok od postawienia diagnozy przeżywa jedynie co czwarty chory.

Głównym tego powodem jest brak możliwości wczesnego wykrycia raka trzustki oraz często bardzo agresywny jego przebieg. Już w chwili rozpoznania nowotwór ten jest zwykle mocno zaawansowany. Zaledwie u 15-20 proc. chorych można przeprowadzić operację usunięcia guza. Ale nawet wśród tych osób, jedynie co piąta przeżywa 5 lat, bo nawet u nich zdarzają się ukryte przerzuty, których nie udało się jeszcze wykryć dostępnymi metodami.

„Objawy raka trzustki są dość mało charakterystyczne i nie ustalono populacji o istotnie podwyższonym ryzyku, którą warto byłoby objęć odpowiednim nadzorem. Skutkuje to tym, że choroba jest słabo rozpoznawana, dlatego tym ważniejsze jest zrozumienie wszelkich jej sygnałów ostrzegawczych” – przekonuje Błażej Rawicki.

Najczęściej na ten typ nowotworu chorują osoby w średnim oraz starszym wieku. Ponad 80 proc. zachorowań dotyczy osób po 55. roku życia, ale coraz częściej choroba ta wykrywana jest u osób młodych.

U Katarzyny Chmielewskie raka trzustki wykryto w wieku 33 lat, po roku od wystąpienia pierwszych objawów. „Nie cierpiałam na żadną poważną czy przewlekłą chorobę zanim usłyszałam diagnozę” – opowiada.

Patrycja Rzadkowska miała 25 lat, kiedy wykryto u niej guza o średnicy 16 cm, tak już dużego, że przysłaniał cała trzustkę. Jest psychologiem z zawodu i rozpoczęła specjalizację w kierunku psychoonkologii. „Chcę pomagać innym. Dziele się swoją historią bo może ktoś pójdzie na badania i zdąży na czas, przed rakiem trzustki” – przekonuje.

„Ważne jest, aby każdy z nas doświadczając pewnych objawów zwrócił uwagę, czy nie świadczą o rozwoju raka trzustki, a także, by nie lekceważyli tego i zgłaszali się do lekarza” – podkreśla Rawicki. Badania pokazują, że nawet pacjenci z tym nowotworem wcześnie zdiagnozowani, którzy mogą być poddani operacji, częściej mają większe szanse na przeżycie 5 lat, a nawet dłużej.

Fundacja EuropaColon Polska przypomina, że warto zwrócić uwagę na takie dolegliwości jak ból brzucha i środkowego odcinka kręgosłupa, nagła utrata masy ciała, zażółcenie skóry i oczu, zmiana w stolcu, nagłe pojawienie się cukrzycy oraz ogólne problemy z trawieniem.

Bardzo ważne jest wykrycie raka trzustki jeszcze na etapie, kiedy można usunąć guza. „W przypadku pacjentów z nieoperacyjnym rakiem trzustki i osób z chorobą przerzutową, chemioterapia jest jedyną opcją i ma na celu przedłużenie życia w jak największym stopniu, chociaż długoterminowa perspektywa nadal nie napawa optymizmem” – wyjaśnia prezydent Onkologicznej Grupy Badawczej Europy Centralnej (CECOG) prof. Christoph Zieliński, dyrektor wydziału onkologii uniwersytetu w Wiedniu.

Kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii w Centrum Onkologii w Warszawie prof. Lucjan Wyrwicz przekonuje, że w przypadku raka trzustki największe innowacje dotyczą jedynie form podawania chemioterapii, a nie wprowadzenia nowych, przełomowych leków. Nowotwór ten jest mało wrażliwy na coraz częściej stosowane terapie pobudzające do walki z rakiem układ immunologiczny.

„Optymizmem napawają ostatnie wyniki badań dotyczących nowych metod leczenia przedoperacyjnego, ale także nowy standard leczenia pooperacyjnego. W zasadzie w tym zakresie nie znajduję jakichkolwiek ograniczeń w naszym ośrodku względem najlepszych ośrodków europejskich” - zapewnia prof. Wyrwicz. (PAP)

Autor: Zbigniew Wojtasiński

zbw/ agt/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.