PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Cieszyński: 5,2 mld zł na zdrowie Polaków w 2020 r. w dyspozycji ministra zdrowia ...     Uniwersytet Warszawski wprowadził mobilną legitymację studencką ...     Gowin: nowe święto to nie tylko celebrowanie przeszłości ...     Iran/ Dwie osoby zmarły w wyniku zakażenia koronawirusem ...     Podlaskie/ Strażacy z Filipowa uratowali rannego krogulca ...     Korea Płd./ Jedna z pacjentek mogła zarazić koronawirusem 15 osób ...     Iran/ Władze: wykryto dwa pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem ...     PPOZ: Polskie dzieci zjadają 19 łyżeczek cukru dziennie ...     Badanie potwierdza: Polacy nie dbają swój wzrok – co szósty nigdy nie był u okulisty ...     Nieaktywne nastolatki bardziej podatne na depresję ...    

Hormon wytwarzany w kościach wywołuje ostrą reakcję stresową


To nie adrenalina, ani inne hormony nadnerczy są odpowiedzialne za powstawanie ostrej reakcji stresowej w sytuacji zagrożenia. Do walki lub ucieczki przygotowuje organizm osteokalcyna – białko produkowane w kościach.

Jeszcze niedawno uważano, że szkielet to po prostu zbiór kości służący kręgowcom do poruszania się czy utrzymywania mięśni i narządów na właściwym miejscu. Dopiero dziesięć lat temu odkryto, że szkielet poprzez wydzielanie białka o nazwie osteokalcyna może wpływać na funkcjonowanie innych organów, np. trzustki lub mózgu, wyostrzać pamięć, poprawiać możliwości przyswajania glukozy i zwiększać wydolność organizmu.

W najnowszym badaniu naukowcy z Columbia University Irving Medical Center (USA) wykazali, iż poziom osteokalcyny gwałtownie wzrasta w odpowiedzi na zagrożenie i to właśnie on - a nie hormony stresu typu kortyzol czy adrenalina - wywołuje ostrą reakcję stresową, czyli tzw. reakcję walcz lub uciekaj. Szereg zmian fizjologicznych związanych z tą reakcją – wzrost temperatury i ciśnienia krwi, przyspieszony oddech i tętno, zwiększony wydatek energetyczny – przygotowuje organizm do działania i wzmożonego wysiłku.

„Jeśli pomyślimy o kości jako o czymś, co wyewoluowało, żeby chronić organizm przed zagrożeniem – czaszka chroni mózg przed urazem, szkielet umożliwia kręgowcom ucieczkę przed drapieżnikami, nawet kości w uchu ostrzegają nas przed zbliżającym się niebezpieczeństwem – to wtedy funkcje osteokalcyny zaczynają nabierać sensu” – mówi dr Gérard Karsenty, jeden z autorów pracy.

Wyniki badania tłumaczą, dlaczego zwierzęta pozbawione gruczołu nadnerczy i pacjenci z niedoczynnością nadnerczy, pomimo niedoboru hormonów stresu, nadal są w stanie reagować w sytuacji zagrożenia.

W ramach eksperymentu specjaliści wystawiali myszy na zapach moczu drapieżnika lub inne czynniki sugerujące niebezpieczeństwo. U zwierząt w ciągu 2-3 minut rósł poziom osteokalcyny we krwi. W następstwie tego pojawiały się u nich objawy fizjologiczne charakterystyczne dla ostrej reakcji stresowej.

Podobne efekty obserwowano u ludzi w trakcie wystąpień publicznych lub przesłuchań.

U myszy reakcja walcz lub uciekaj występowała już po samym wstrzyknięciu dużej ilości osteokalcyny, nawet przy braku bodźców stresowych.

Z kolei gryzonie niemogące wytworzyć osteokalcyny albo niewrażliwe na jej działanie w obliczu niebezpieczeństwa stawały się obojętne.

„Bez osteokalcyny nie wykazywały reakcji na zagrożenie. Na wolności długo by nie pożyły” – komentuje dr Karsenty.

O szczegółach badania można przeczytać na łamach czasopisma „Cell Metabolism” (http://dx.doi.org/10.1016/j.cmet.2019.08.012).(PAP)

ooo/ agt/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.