PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Prof. Jan Awrejcewicz 19. doktorem honoris causa Politechniki Świętokrzyskiej ...     Chiny/ Media: sklonowano „Sherlocka Holmesa wśród psów policyjnych” ...     Gowin: doktorantów jest dziś w Polsce za dużo ...     Migdałowiec z Węgier Europejskim Drzewem Roku; polski kandydat na 6. miejscu ...     Chiny/ Wycofano 280 tys. ton substancji zubożających warstwę ozonową ...     Gowin: powszechna była opinia, że poprzedni model kształcenia doktorantów był dysfunkcyjny ...     Rozstrzygnięto konkurs na koncepcję scenografii wystawy stałej w Małopolskim Centrum Nauki ...     Leki na zgagę mogą szkodzić nerkom ...     Warmińsko-mazurskie/ Samorząd sfinansuje zakup inkubatora dla jeży ...     Antybiotykowa "koperta" na rozrusznik serca ...    

Dzieci źle znoszą nawet umiarkowane picie alkoholu przez rodziców


Dzieci rodziców regularnie sięgających po alkohol lecz niebędących od niego uzależnionymi, częściej wykazują zaburzenia zdrowia psychicznego, takie jak lęki i depresje – sugerują badania norweskich specjalistów opublikowane przez „JAMA Pediatrics”.

W Norwegii analizowano prawie 8,8 tys. nastolatków w wieku 13-19 lat, wychowywanych przez dwoje rodziców. W tej grupie młodzieży stwierdzono 24 proc. przypadków depresji lub lęków albo jednocześnie jednego i drugiego zaburzenia psychicznego.

Główna autorka badania Ingunn Olea Lund z Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego w Oslo twierdzi, że zaburzenia te o 52 proc. częściej występowały wśród tych dzieci, których rodzice regularnie sięgali po alkohol, ale go nie nadużywali.

Wyliczono, że w badanej grupie kobiety sięgały średnio prawie trzykrotnie w miesiącu po trunki, takie jak wino, piwo i likier, a mężczyźni - prawie czterokrotnie. Uczestnicy badań zgłaszali również, że w okresie dwóch tygodni wypijali średnio trzy porcje alkoholu (kobiety) lub pięć porcji (mężczyźni).

„Badania te sugerują, że w niektórych rodzinach nawet zwyczajowe picie alkoholu przez dorosłych może przyczynić się do powstania lęków i depresji u ich dzieci” – podkreśla Lund.

Norweska specjalista tłumaczy to tym, że alkohol zmienia zachowania dorosłych, co może być negatywnie postrzegane przez nastolatków. Regularne sięganie po napoje alkoholowe może również powodować, że rodzice mniej uwagi poświęcają swych pociechom, co też może skutkować zaburzeniami psychicznymi.

Linda Richter z Center on Addiction w Nowym Jorku w wypowiedzi dla Reutersa podkreśla, że regularne sięganie po alkohol, niezwiązane z jego nadużywaniem, ma większy zakres społeczny. Dotyczy bowiem dużej grupy społecznej, znacznie większej od ludzi uzależnionych od alkoholu.

Specjalistka zwraca również uwagę, że regularne picie alkoholu i zaburzenia psychiczne często idą w parze u dorosłych. Wiele osób próbuje leczyć doskwierające im lęki i depresję napojami alkoholowymi lub substancjami uzależniającymi” – dodaje. (PAP)

zbw/ ekr/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.