PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Sondaż: co szósty Polak nie był u okulisty, co piąty nie wie, czy ma wadę wzroku ...     Sejm/ Parlamentarny zespół omówił dostęp do tzw. medycznej marihuany ...     Gigantyczną pszczołę odnaleziono w Indonezji ...     Witamina D niezbędna do utrzymania połączeń neuronalnych w hipokampie ...     Ochrona małych lasów nie podtrzymuje ptasiej różnorodności ...     Burdick: jak sobie radzić z jet lagiem? Należy jeść w rytm docelowej strefy czasowej ...     Zmniejszanie poziomu rybołówstwa i zanieczyszczeń nie pomaga rafom ...     Zielona Góra/ PGE sfinansuje zakup karetki dla wcześniaków ...     Białystok/ Od soboty Uniwersytecki Szpital Kliniczny wznawia przyjęcia pacjentek do porodu ...     Sobota Międzynarodowym Dniem Walki z Depresją, chorobą 14 proc. ludzi na Ziemi ...    

Łódź/ Neonatolodzy z Centrum Zdrowia Matki Polki o swych najmniejszych pacjentach


Ok. 1,2 tys. noworodków trafia rocznie do Kliniki Neonatologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Specjalizuje się ona w leczeniu dzieci z głębokim wcześniactwem. O swych pacjentach i ich terapii specjaliści z kliniki opowiedzą w sobotę na obchodach Światowego Dnia Wcześniaka.

"Mówimy o nich +mali wojownicy+, bo najmniejsze wcześniaki walczą u nas o zdrowie wiele tygodni. Średni pobyt w oddziale trwa 80 dni. To problem całych rodzin, bo rodzicielstwo wcześniaków obarczone jest wieloma troskami i dużym wysiłkiem. Wypisujemy do domu dzieci, które wciąż potrzebują wielospecjalistycznej opieki. Ta uważność ze strony rodziców jest niezbędna. To ludzie, którzy ogrom pracy wkładają w to, by ich dzieci osiągnęły w terapii jak najlepsze wyniki" – podkreśliła kierownik Kliniki Neonatologii w ICZMP prof. Ewa Gulczyńska.

Jak podała, według danych z 2016 roku odsetek wcześniactwa w Polsce wynosi około 7,5 proc. wszystkich urodzeń, co oznacza, że rocznie przybywa w kraju około 23-24 tys. wcześniaków. "Ten trend rośnie, bo w ubiegłych latach odsetek wynosił już 6 proc. Paradoksalnie związane jest to z poprawiającą się opieką położniczą. Coraz więcej zagrożeń wykrywanych jest wcześniej i to skłania do trochę wcześniejszego zakończenia ciąży. Rośnie również procent ciąż wielopłodowych, które są przyczyną przedwczesnych porodów" – wyjaśniła neonatolog.

W łódzkim ICZMP na prawie 4 tys. porodów rocznie do Kliniki Neonatologii trafia 1,2 tys. wcześniaków. Większość przyjmowanych w placówce porodów obarczona jest różnymi patologiami. Część małych pacjentów dzięki diagnostyce prenatalnej rozpoczyna terapię jeszcze w płodowej fazie życia. Częściej niż w innych ośrodkach lekarze mają tu do czynienia z porodami przedwczesnymi, dziećmi z nieprawidłowym rozwojem wewnątrzmacicznym i z wadami rozwojowymi. Około 30 proc. pacjentów pochodzi spoza regionu łódzkiego.

Prof. Gulczyńska podkreśliła, że do ratowania wcześniaków niezbędni są nie tylko świetnie wyszkoleni neonatolodzy i zaawansowany technologicznie sprzęt, ale też wielu specjalistów, m.in. kardiolodzy, kardiochirurdzy, okuliści, neurolodzy, rehabilitanci. W ICZMP specjalizują się w tym dwie kliniki – obok kierowanej przez prof. Ewę Gulczyńską Neonatologii także Klinika Intensywnej Terapii i Wad Wrodzonych Noworodków i Niemowląt prof. Iwony Maroszyńskiej.

Ta druga była pierwszym ośrodkiem w Polsce, który wprowadził hipotermię leczniczą dla najmłodszych pacjentów. Dzieci, u których doszło do okołoporodowego niedotlenienia mózgu, schładza się do 34 stopni Celsjusza, dzięki czemu znacząco zmniejsza się następstwa neurologiczne niedotlenienia. Warunkiem skuteczności tej metody jest szybka decyzja o jej rozpoczęciu – maksymalnie do szóstej godziny życia.

"W Polsce intensywną terapię staramy się zapewniać noworodkom od 24. tygodnia ciąży, czyli 16 tygodni przed planowanym zakończeniem porodu. To bardzo długo. Są u nas dzieci o masie 500-700 gramów. Czasami próbujemy intensywnej terapii od 23. tygodnia, na co składa się wiele różnych czynników – dyskusja z rodzicami, stan dziecka, wcześniejsze czynniki ryzyka. Ryzyko ratowania tak niedojrzałych dzieci łączy się z licznymi powikłaniami wcześniactwa. A nam nie chodzi jedynie o uzyskanie przeżycia pacjenta, ale o to, by dziecko rozwijało się dobrze – staramy się unikać komplikacji ze strony płuc, narządu wzroku, mózgu. To balansowanie – czy już przekroczyliśmy tę granicę, czy jeszcze oferować intensywna terapię, mimo że wiemy, jakie to stanowi zagrożenie. Na pewno jest zawsze bardzo trudną i indywidualną decyzją" – zaznaczyła prof. Gulczyńska.

Z okazji obchodzonego 17 listopada Światowego Dnia wcześniaka personel neonatologiczny ICZMP organizuje w sobotę cykl wydarzeń w Porcie Łódź, m.in. spotkanie z byłymi pacjentami kliniki, pielęgniarkami, lekarzami, doradcą laktacyjnym i psychologiem, zajęcia edukacyjne dla dzieci, naukę resuscytacji i dziergania ośmiorniczek.

"Takie maskotki dostają u nas wszystkie wcześniaki, zwłaszcza mali pacjenci intensywnej terapii. Wcześniak chwyta wszystko, co ma w zasięgu ręki – to może być dren od drogi dożylnej czy rurka intubacyjna. Aby nie stwarzać zagrożeń, podajemy im maskotki z wieloma odnóżami do chwytania – wyjaśniła prezes Polskiego Towarzystwa Pielęgniarek i Położnych Neonatologicznych Elżbieta Kozioł z ICZMP.

Symbolem wcześniaków jest także kolor fioletowy. W sobotę wieczorem na fioletowo podświetlony zostanie pomnik Matki Polki stojący przed ICZMP. (PAP)

Autorka: Agnieszka Grzelak-Michałowska

agm/ joz/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.