PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Dania/ Badanie: dużo większe ryzyko hospitalizacji w przypadku brytyjskiego wariantu koronawirusa ...     Hiszpania/ Miasto ogłosiło, że jest pierwszym, które pokonało koronawirusa ...     USA/ FDA: Szczepionka Johnson&Johnson bezpieczna i skuteczna ...     IMGW: na wielu termometrach w kraju zanotowano rekordowe dla lutego wartości temperatur ...     Czarnek: Dziś wszyscy patrzą na świat nauki i oczekują od naukowców rozwiązania problemów ...     Niedzielski: nie dajmy rozpędzić się trzeciej fali pandemii, pomoże stosowanie zasad DDMAW ...     Szef KPRM: przekroczyliśmy liczbę miliona osób zaszczepionych przeciw COVID-19 obiema dawkami ...     Kielce/ Pochowano osoby, które oddały swoje ciała nauce ...     Niedzielski: harmonogram szczepień zależy od dostaw ...     Śląskie/ Szpital tymczasowy w Katowicach przygotowuje się do uruchomienia drugiego modułu ...    

Badania farmakogenetyczne przed przepisaniem leku mogą przynieść korzyści milionom


Gdyby w Wielkiej Brytanii przed przepisaniem powszechnie stosowanych leków wykonywano test genetyczny, korzyści mogłyby odnieść cztery miliony pacjentów - informuje “British Journal of Clinical Pharmacology”.

Naukowcy z University of East Anglia (UEA) we współpracy z Boots UK i Leiden University (Holandia) przeanalizowali dane dotyczące wydawania leków w ramach publicznej służby zdrowia (NHS) w roku 2019 w całej Wielkiej Brytanii. Sprawdzili, ilu pacjentów każdego roku rozpoczyna przyjmowanie nowych leków na receptę, co można byłoby zoptymalizować za pomocą testów genetycznych.

Badaniami objęto 56 leków, w tym przeciwdepresyjne, antybiotyki, leki na wrzody żołądka i środki przeciwbólowe, w przypadku których znane są skutki uboczne związane z cechami genetycznymi.

Jak się okazało, w więcej niż co piątym przypadku (21,1 proc.) lekarz lub farmaceuta mógł podjąć działania zgodnie z międzynarodowymi wytycznymi farmakogenetycznymi.

Gdyby wyniki badań zastosowane do wszystkich nowych recept, w jednym na 11 przypadków (9,1 proc.) doszłoby do zmiany leku lub dawki, a to wpłynęłoby na ponad pięć milionów wydanych produktów. Znajomość wyników testów farmakogenetycznych pozwoliłaby przepisać pacjentom wyższą lub niższą niż zwykle dawkę początkową albo dokładniej monitorować wczesne etapy leczenia.

Badania farmakogenetyczne zostały już wdrożone w Holandii. Specjalnie przeszkoleni lekarze pierwszego kontaktu i farmaceuci mogą przeprowadzać testy przed wypisaniem recepty i wykorzystywać ich rezultaty, aby zapewnić lepsze wyniki leczenia.

„Wiemy, że ponad 95 proc. populacji posiada marker genetyczny, który wskazuje na nietypową odpowiedź na co najmniej jeden lek’’- powiedziała Essra Youssef ze Szkoły Farmacji UEA. - „W naszym badaniu przyjrzeliśmy się dziewięciu z tych markerów genetycznych, wpływającym na 56 leków, które są powszechnie wydawane przez apteki w Wielkiej Brytanii. Najczęściej są to słabe opioidy, leki przeciwdepresyjne i inhibitory pompy protonowej, które są przepisywane w celu zmniejszenia wydzielania kwasu żołądkowego. Chcieliśmy zobaczyć, jak testy farmakogenetyczne, mogą przynieść korzyści pacjentom, zanim zostaną przepisane zwykłe leki.”

„Okazało się, że około czterech milionów pacjentów rocznie w Wielkiej Brytanii mogłoby skorzystać z tej nowej technologii.” - wskazała Youssef - „Lepszy dobór leków w oparciu o informacje genetyczne pacjenta może oznaczać mniej skutków ubocznych i lepsze wyniki leczenia. Jest to korzystne nie tylko dla pacjenta, ale także dla NHS, ponieważ pacjenci nie muszą tak często wracać do lekarza rodzinnego, aby zmienić lek. Może również zmniejszyć liczbę wizyt w szpitalu związanych ze skutkami ubocznymi leków. “

Proces testowania jest w większości przypadków dość prosty, z pobraniem wymazu z policzka i analizą DNA pod kątem genów związanych z lekami. Koszt tego badania stale spada. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ zan/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.