PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Cieszyński: 5,2 mld zł na zdrowie Polaków w 2020 r. w dyspozycji ministra zdrowia ...     Uniwersytet Warszawski wprowadził mobilną legitymację studencką ...     Gowin: nowe święto to nie tylko celebrowanie przeszłości ...     Iran/ Dwie osoby zmarły w wyniku zakażenia koronawirusem ...     Podlaskie/ Strażacy z Filipowa uratowali rannego krogulca ...     Korea Płd./ Jedna z pacjentek mogła zarazić koronawirusem 15 osób ...     Iran/ Władze: wykryto dwa pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem ...     PPOZ: Polskie dzieci zjadają 19 łyżeczek cukru dziennie ...     Badanie potwierdza: Polacy nie dbają swój wzrok – co szósty nigdy nie był u okulisty ...     Nieaktywne nastolatki bardziej podatne na depresję ...    

Kraków/Maleją średnioroczne stężenia pyłu PM10


Z roku na rok w Krakowie maleją średnioroczne stężenia pyłu PM10 odnotowywane na ośmiu stacjach Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, które działają w mieście. To kolejny dowód, że stan powietrza poprawia się - mówił PAP pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza Paweł Ścigalski.

Pył PM 10 to mieszanina zawieszonych w powietrzu cząsteczek o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów, które mogą docierać do górnych dróg oddechowych i płuc. Jest szkodliwy z uwagi na zawartość substancji rakotwórczych i metali ciężkich.

Dopuszczalne średnie, dobowe stężenie PM10 to 50 mikrogramów na metr sześcienny, przy czym poziom ten może być przekraczany przez nie więcej niż 35 dni w roku. Dopuszczalne stężenie średnioroczne wynosi 40 mikrogramów na metr sześcienny.

Zgodnie z danymi, jakie posiada Urząd Miasta Krakowa, w 2015 r. średnie roczne stężenie pyłu PM10 wyniosło 54 mikrogramy na metr sześcienny. W 2016 i 2017 po 44 µg/m3. W 2018 r. – 43 µg/m3, a w 2019 – 35 µg/m3.

"Jednocześnie zmniejsza się liczba dni w roku, kiedy w Krakowie przekraczane były średnie dobowe stężenia pyłu PM10. W 2015 roku takich dni było około 140, w kolejnych trzech latach było ich po około sto, a 2019 r. - 64. Zmiana jest już zauważalna" - powiedział PAP Paweł Ścigalski.

Dodał, że na spadek poziomu zanieczyszczeń wpłynęła likwidacja palenisk węglowych w mieście, w czym urząd wspierał mieszkańców udzielając dotacji. W ostatnich latach w Krakowie zlikwidowano ponad 20 tys. pieców węglowych – do wymiany pozostało ich jeszcze ok. 2 tys. 850.

"Z jednej strony mieszkańcy wiedzieli, że od września 2019 r. będzie obowiązywał całkowity zakaz palenia węgla i drewnem, co skłoniło ich do działania i wymiany pieców, z drugiej strony miasto zaproponowało spójny program wsparcia, w ramach którego można było uzyskać dotacje – malejące z roku na rok - ale stanowiące realną pomoc" – powiedział Ścigalski.

Dodał, że wpływ na poziom zanieczyszczeń w Krakowie ma bez wątpienia pogoda – temperatura powietrza i wiatr, ale czynniki te nie mają aż takiego znaczenia, jak doprowadzenie do ograniczenia niskiej emisji. "Bez wymiany pieców nie byłaby możliwa aż taka zmiana" – podkreślił pełnomocnik prezydenta.(PAP)

autor: Małgorzata Wosion-Czoba

wos/ skr/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.