PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Dr Sutkowski: po długim lockdownie potrzeba bardzo delikatnego otwarcia ...     Portugalia/ Ozdrowieńcy otrzymają tylko jedną dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi ...     Radom/ OIOM dla szpitala tymczasowego będzie oddany z opóźnieniem ...     Jakość snu przekłada się na jakość życia seksualnego ...     Kuczmierowski: wszystkie partie szczepionek trafiających do magazynu RARS są pełnowartościowe ...     Hiszpania/ Preparatem J&J będą szczepione osoby w wieku 70-79 lat ...     Reuters: KE zrezygnuje z dodatkowych 300 mln dawek szczepionek AstraZeneca i Johnson & Johnson ...     Rzecznik MZ: w Polsce nie ma potwierdzonego przypadku brazylijskiego wariantu koronawirusa ...     Francja/ Koncern Valneva nie osiągnął porozumienia z UE w sprawie dostaw szczepionki na Covid-19 ...     Prof. Wolańczyk: trzeba kontynuować reformę opieki psychiatrycznej dzieci i młodzieży ...    

Pacjenci z rakiem rdzeniastym tarczycy apelują o dostęp do innowacyjnych terapii


Brak dostępu do leczenia dla chorych na raka rdzeniastego tarczycy oznacza szybki postęp choroby i odbiera szansę na powrót do zdrowia. Terapia przedłuża życie i podnosi jego jakość - przekonują pacjenci. Obecnie prowadzone są dwa postępowania refundacyjne w ramach programu lekowego dot. raka rdzeniastego tarczycy - informuje resort zdrowia.

Diagnozę raka rdzeniastego tarczycy co roku słyszy blisko 130 Polaków. Nowotwór najczęściej rozwija się wśród kobiet i osób po 50. roku życia, może jednak dotykać osoby znacznie młodsze, między 20. a 40. rokiem życia - poinformowali w przesłanym komunikacie organizatorzy konferencji "Endokrynologia 2019", która w maju odbyła się w Warszawie.

„To, co wyróżnia nowotwory tarczycy na tle innych chorób onkologicznych, to fakt, że wykryte we wczesnym stadium dają blisko 90 proc. szans na wyleczenie. Niestety początkowe objawy choroby albo nie występują wcale, albo są na tyle niespecyficzne, że nowotwór tarczycy zwykle zostaje rozpoznany w późnym stadium. Wówczas ratunkiem pozostaje odpowiednio dobrana i szybko wdrożona terapia" – wyjaśniał prezes Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego prof. Marek Ruchała z Katedry i Kliniki Endokrynologii, Przemiany Materii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, cytowany w przesłanym komunikacie.

W chwili diagnozy blisko 80 proc. pacjentów ma już przerzuty do węzłów chłonnych, kości, wątroby czy płuc. Prof. Ruchała podkreślił, że szansą dla chorych z zaawansowaną miejscowo lub rozsianą chorobą jest terapia celowana molekularnie.

„Personalizowane leczenie inhibitorami kinazy tyrozynowej potrafi zahamować rozwój choroby nawet przez 10 lat. Tak długi okres bez progresji w chorobie onkologicznej to ogromne osiągnięcie w medycynie. W przypadku raka rdzeniastego tarczycy tym bardziej możemy mówić o dużym sukcesie, gdyż jest to jeden z najbardziej agresywnych typów raka tego gruczołu. Niestety, chociaż terapia dostępna jest już od 2012 r. w większości krajów Europy, w Polsce nadal pozostaje poza zasięgiem pacjentów” – podkreślił prof. Ruchała.

Jak podkreśla prezes Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego z innowacyjnego leczenia pacjenci mogą obecnie korzystać jedynie w ramach Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych. ”Wiąże się to jednak z wieloma niedogodnościami. Ministerstwo Zdrowia za każdym razem musi wystawić zgodę na zastosowanie terapii, a to oznacza m.in. trzymiesięczny okres oczekiwania pacjenta na wdrożenie leczenia. Tymczasem jest to nowotwór, który po leczeniu dobrze rokuje, dlatego najlepszym rozwiązaniem dla pacjentów byłoby sporządzenie programu lekowego, który pozwoliłby na szybkie włączenie chorego do leczenia. Brak takiej możliwości to sytuacja wyjątkowo trudna zarówno dla pacjenta, jak i lekarza, który nie może udzielić choremu wystarczającej pomocy" - mówi prof. Marek Ruchała.

O dostęp do ratującej życie terapii apelują pacjenci, eksperci i organizacje pozarządowe. „Cieszy nas, że Ministerstwo Zdrowia dostrzega problem i coraz częściej zwraca uwagę na potrzeby pacjentów z rakiem rdzeniastym tarczycy. Niestety majowa lista refundacyjna nie przyniosła zmian w dostępie do leczenia. Mimo wszystko liczymy, że wkrótce to się zmieni, a chorzy otrzymają terapię, która nie tylko pomoże im w powrocie do zdrowia, ale i pozwoli nadal funkcjonować w dotychczasowych rolach społecznych i zawodowych” – mówiła Joanna Charchuta, pacjentka i przewodnicząca Stowarzyszenia Łąka Motyli.

Jak poinformowała PAP Dyrektor Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia Sylwia Wądrzyk, obecnie prowadzone są dwa postępowania refundacyjne w związku ze złożeniem przez firmę Genzyme Europe B.V. wniosków o objęcie refundacją i ustalenie urzędowej ceny zbytu w ramach programu lekowego „Leczenie agresywnego i objawowego, nieoperacyjnego, miejscowo zaawansowanego lub przerzutowego raka rdzeniastego tarczycy z zastosowaniem wandetanibu”. Obecnie procedura refundacyjna jest na etapie negocjacji z Komisją Ekonomiczną. Rozstrzygnięcie zostanie podjęte przez Ministra Zdrowia

po zakończeniu etapu negocjacji.

Jednocześnie ministerstwo przypomniało, że w sytuacji gdy lek nie jest finansowany ze środków publicznych w danym wskazaniu, Minister Zdrowia może wydać, w drodze decyzji administracyjnej, zgodę na pokrycie kosztów tego leku w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowej.

Zgoda ta, jest wydawana na wniosek świadczeniodawcy posiadającego w dniu złożenia wniosku, zawartą umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie leczenia szpitalnego. "Obecnie Minister Zdrowia wydaje indywidualne decyzje administracyjne w sprawie wyrażenia zgody na pokrycie kosztów tego leku w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowej u chorych z rakiem rdzeniastym tarczycy" - przypomina resort zdrowia.(PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ ekr/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.