PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Miód z drzewa poziomkowego może hamować rozwój raka jelita grubego ...     Prof. Lauterbach: narodziny sześcioraczków to wspólny sukces położników i neonatologów ...     Łódź/Uniwersytet Łódzki otworzy szkołę doktorską z Polską Akademią Nauk ...     Cukrzyca – wskaźnik zwiększonego ryzyka związanego z poważnymi chorobami wątroby ...     Aron: co piąta osoba jest wysoko wrażliwa, ale ta cecha ma wiele zalet ...     Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o Narodowej Strategii Onkologicznej ...     Połknięte baterie bardziej groźne, niż sądzono ...     Płock/ Para piskląt sokoła wędrownego wykluła się w zakładzie PKN Orlen ...     W Krakowie przyszły na świat sześcioraczki ...     Erasmusowcy z Europy Wschodniej najmocniej utożsamiają się z UE ...    

Szczecin/ Nefrolog: mała liczba przeszczepień nerek od początku roku


Od początku br. wykonaliśmy tylko dwa przeszczepienia nerek. To zdarza się bardzo rzadko – powiedział PAP nefrolog ze szczecińskiego szpitala wojewódzkiego dr hab. Marek Myślak. Jak dodał, o znaczeniu transplantacji warto przypominać zwłaszcza w Światowym Dniu Nerek.

"W naszym ośrodku, co jest ewenementem, dopiero w zeszłym tygodniu mieliśmy wykonane dwa przeszczepienia" - powiedział PAP nefrolog i transplantolog, ordynator Oddziału Nefrologii i Transplantacji Nerek szczecińskiego szpitala wojewódzkiego dr hab. n. med. Marek Myślak. Jak zaznaczył, także z innych ośrodków w Polsce napływają do niego informacje o tym, że "liczba pobieranych narządów, a co za tym idzie, także transplantacji, zmniejszyła się".

"Rzadko kiedy zdarzało się, żeby do połowy marca nie mieć przeszczepionej ani jednej nerki, a nerki są najczęściej pobieranym i przeszczepianym narządem. Jest to dla nas niepokojące" – powiedział. Zaznaczył, że jest widoczny zastój, jeśli chodzi o liczbę narządów od zmarłych dawców.

Dodał, że transplantolodzy od dłuższego czasu obserwują, iż liczba przeszczepień nie wzrasta, jest stabilna "z dłuższymi lub krótszymi okresami zmniejszonej aktywności"; zaznaczył jednak, że trudno wskazać przyczynę tego zjawiska. "Także w zeszłym roku bardzo długo się niepokoiliśmy, ostatecznie jednak udało się osiągnąć podobną liczbę przeszczepionych narządów, jak w latach poprzednich" – powiedział lekarz.

Ordynator oddziału nefrologii szczecińskiego szpitala wojewódzkiego zaznaczył, że szczególnie w Światowym Dniu Nerek, który co roku obchodzony jest w drugi czwartek marca, warto przypominać o znaczeniu transplantacji.

"Podczas tego dnia chcemy uświadamiać zarówno młodszym, jak i starszym, znaczenie nerek dla naszego zdrowia. Chcemy też informować o tym, co społeczeństwo może zrobić, aby zwiększać dostępność transplantacji dla chorych już osób" – powiedział dr hab. Myślak. Podkreślił, że najważniejsza jest "świadomość protransplantacyjna".

"Nastawienie pozytywne do transplantacji to w moim odczuciu jedna z najbardziej obywatelskich postaw, jakie można przybierać. To uświadomienie sobie, że w momencie, kiedy ktoś umiera, jego narządy mogą być jeszcze przydatne dla innych, którzy żyją z określoną chorobą. Można uratować życie tych ludzi i przez to osiągnąć pewnego rodzaju nieśmiertelność" – powiedział nefrolog. Dodał, że ważny jest też "pozytywny wizerunek transplantologii".

Jak zauważył, opinia społeczna ma szczególny wpływ na wzrost zainteresowania przeszczepieniami, a ten widoczny jest w przypadku przeszczepiania nerek od żywych dawców. "Jeżeli w jakikolwiek sposób propagowane są pozytywne informacje, wzorce, chociażby z życia znanych osób, momentalnie widzimy zwiększenie zainteresowania pomocą chorym osobom ze strony przyjaciół czy rodziny – w postaci właśnie rozważenia możliwości oddania nerki od żywego dawcy" – podkreślił lekarz.

Według orientacyjnych danych Poltransplantu, w ubiegłym roku w Polsce dokonano 884 przeszczepienia nerek od zmarłych i 40 od żywych dawców. W 2017 r. transplantacji od dawców zmarłych było 1004, a od żywych – 56. W 2016 r. natomiast liczby te to odpowiednio 978 i 50.(PAP)

autorka: Elżbieta Bielecka

emb/ mhr/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.