PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Węgry/ Studia gender zostaną zlikwidowane na uczelniach ...     Koszalin/ Otwarto Monoprofilowe Centrum Symulacji Medycznej w PWSZ ...     Podwójna szczepionka przeciwko wąglikowi i dżumie ...     Pinkas: szczepienia są dobrodziejstwem, teorie ich przeciwników to szarlataneria ...     Zagórski: ponad 8 mln zł na pilotaż sieci 5G na Politechnice Łódzkiej ...     Cukrzyca sprzyja samobójstwom, śmierci w wypadkach i od alkoholu ...     UE/ Polska chce równiejszego podziału środków na badania i innowacje ...     GIS: pracujemy nad zmianami dot. szczepień cudzoziemców przyjeżdżających do Polski ...     Niedobór snu przyspiesza rozwój choroby Alzheimera ...     Skuteczniejsze leczenie niedoczynności tarczycy ...    

Alergolog ostrzega osoby uczulone na pyłki przed reakcją krzyżową na alergeny


Jesteś uczulony na pyłki? Uważaj co jesz i nie ustalaj diety tylko na podstawie testów. Może to doprowadzić do stanów zagrożenia życia, m.in. wstrząsu anafilaktycznego – ostrzega prof. Ewa Czarnobilska, kierownik Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

"Uczulenie na pyłek roślin to w Europie jedna z najczęstszych przyczyn chorób alergicznych. Co ciekawe, może też bezpośrednio wywołać alergię pokarmową. Jest to związane z obecnością tych samych alergenów w pyłkach roślin oraz w niektórych warzywach i owocach. To tak zwana reakcja krzyżowa" – wyjaśnia prof. Czarnobilska, konsultant wojewódzki ds. alergologii.

Osoby uczulone na pyłek np. brzozy po zjedzeniu jabłka lub innych owoców mogą odczuwać drapanie w gardle, obrzęk języka, a nawet duszność. Co trzecia osoba z alergią pyłkową będzie miała objawy reakcji krzyżowej.

Dlatego osoba uczulona na pyłki powinna uważać, co je; nie powinna też ustalać diety tylko na podstawie testów.

"Niestety wielu pacjentów pod wpływem przekazów reklamowych coraz chętniej wykonuje takie testy i samodzielnie dokonuje ich interpretacji. W niektórych przypadkach może to doprowadzić do stanów zagrożenia życia, m.in. wstrząsu anafilaktycznego" – ostrzega prof. Czarnobilska, konsultant wojewódzki ds. alergologii.

Jak podkreśla, każdorazowo wynik takich testów powinien być konsultowany wyłącznie ze specjalistą alergologiem. Dietę dla alergika dobiera się bowiem przede wszystkim na podstawie tzw. próby prowokacji pokarmowej.

Jako przykład podaje przypadek pacjentki leczonej w Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, która miała zdiagnozowaną alergię na drzewa (leszczyna, olcha, brzoza). Jednocześnie została poinformowana przez lekarzy, że nie może jeść pokarmów, które reagują krzyżowo z tymi drzewami, m.in. słonecznika.

Po kilku latach przestrzegania zaleconej diety pacjentka postanowiła na własną rękę wykonać testy na alergię pokarmową. Nie wykazały one uczulenia na słonecznik. Po zjedzeniu ziaren słonecznika pacjentka doznała silnej reakcji krzyżowej i trafiła do szpitala. "Po ok.10 minutach od zjedzenia coś w gardle zaczęło puchnąć, nie mogłam nabrać powietrza, serce bardzo szybko biło. Ręce i nogi zaczęły mi się trząść, nie mogłam ustać na nogach i zrobiło mi się słabo" – tak opisywała objawy silnej reakcji krzyżowej.

Krakowskie Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej odnotowuje coraz więcej takich przypadków reakcji krzyżowej na alergeny, związanych z brakiem konsultowania diety z alergologiem.(PAP)

autor: Anna Pasek

hp/ js/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.