PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Ekspertka: dzięki postępowi nauki ostra białaczka szpikowa może być leczona coraz lepiej ...     Sejm uchwalił nowelę ustawy o publicznej służbie krwi ...     Sejm/ MZ: niektóre leki biologiczne będą dostępne w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej ...     Chińscy naukowcy odkryli ślady wody w próbkach gleby z Księżyca ...     Brazylia/ Rekiny u wybrzeży kraju mają w organizmach kokainę ...     GIG podpisał porozumienie z operatorem C-Questra ws. rozwoju projektów CCUS w Polsce ...     Psycholog sportowy: wygrywa ten, kto jest lepiej przygotowany mentalnie (wideo) ...     Badania: narcyzm z wiekiem może łagodnieć, ale się z niego nie wyrasta ...     NFZ konsultuje zmiany dotyczące rehabilitacji leczniczej ...     Ze Strzyżowa na Księżyc - historia polskiego konstruktora łazika księżycowego ...    

Dolnośląskie/ Archeolodzy spodziewali się zabytków ze średniowiecza, natrafili na akt erekcyjny z 1994 roku


Nie takich znalezisk spodziewali się archeolodzy podczas prac archeologicznych w Wińsku, w powiecie wołowskim. Wykopaliska miały miejsce na rynku, ale nie natrafili tam na zabytki ze średniowiecza. Zamiast tego wydobyty został m.in. akt erekcyjny pomnika, który stał tutaj do ubiegłego roku. Prace były wykonywane w związku z rewitalizacją rynku miasteczka.

Na niecodzienne znalezisko natrafiono płytko pod ziemią, podczas zdzierania darni. Tuż pod powierzchnią znajdowały się resztki współczesnego fundamentu. Pod nimi znaleziono cmentarny wazon z lastryka, a w nim słoik, w którym znajdował się akt erekcyjny z 1994 roku z logo Polskiego Stronnictwa Ludowego.

"Akt erekcyjny dla upamiętnienia 100-nej rocznicy powstania zorganizowanego - politycznego ruchu ludowego w Polsce i 120-tej urodzin Wincentego Witosa przywódcy chłopów i wybitnego męża stanu" - można przeczytać w akcie.

W tym samym pojemniku znajdował się też plakat informujący o uroczystości odsłonięcia pomnika i lista darczyńców, którzy złożyli się na tablicę. Jej odsłonięcie doskonale pamięta Jolanta Krysowata-Zielnica, wójt gminy Wińsko.

"To był rok 1994. Byłam młodą reporterką Polskiego Radia Wrocław i powiedzieli, że jest wydarzenie w moich stronach, więc przyjechałam tutaj. Wtedy marszałkiem był pan Zych z PSL. On przecinał wstęgę, jak był akt erekcyjny zakopywany. Nie wszystko dobrze pamiętam. Wiem, że było sporo ludzi i to miał być taki pomnik upamiętnienie Witosa, pierwszego premiera odrodzonej Rzeczypospolitej. Wtedy pan Zych powiedział, będąc marszałkiem, że będzie kandydował na prezydenta tego kraju. I to poszło w świat właśnie za pośrednictwem mojego mikrofonu" - wspominała Jolanta Krysowata-Zielnica.

Po latach pracy w mediach Jolanta Krysowata-Zielnica wróciła w rodzinne strony. Wójtem jest od 2014 roku, w ubiegłym roku zarządziła przeniesienie płyty.

"To był taki sarkofag z cementu. Zdjęliśmy w ubiegłym roku z tego rozpadającego się sarkofagu tę płytę, została ona zamontowana na takim postumencie obok pomnika bohaterów ojczyzny, jaki tutaj mamy, gdzie zawsze składamy kwiaty przy świętach narodowych. Zapomniałam, że tam był taki akt erekcyjny" - powiedziała wójt.

Prace archeologiczne nie są dziełem przypadku. Gmina chce odnowić główny plac miasta, który przez lata był zaniedbywany. W miejscu dawnego pomnika stanie fontanna. Jolanta Krysowata-Zielnica marzy, aby Wińsko odzyskało kiedyś prawa miejskie, które miało od średniowiecza, ale straciło je w 1945 roku w wyniku wojennych zniszczeń.

"Wińsko powinno być miasteczkiem, tylko nie chciałabym sytuacji, w której ogłaszamy, że Wińsko odzyskuje prawa miejskie, przyjeżdżają dziennikarze i nas omijają. Ponieważ rynek wygląda w 1/3 bardzo dobrze, a w 2/3 bardzo źle" - powiedziała Krysowata-Zielnica.

Chodzi o to, że z całego rynku po wojnie ocalało zaledwie kilka kamienic. Tylko jedna pierzeja została odbudowana pod koniec lat 90. Kilka kamienic ma zamiar odbudować gmina, ale większość terenu należy do prywatnych właścicieli. Na swój czas czeka też ratusz, który znajdował się na środku rynku. Budynek został podpalony przez czerwonoarmistów, a jego pozostałości rozebrano w 1963 roku.(PAP)

autor: Michał Torz

mt/ jann/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.